Nie ma żadnej dyskusji. Przynajmniej za zamkniętymi drzwiami. Zewnętrzny hałas to coś, czego nie da się kontrolować, a Real Madryt jest mistrzem w podejmowaniu decyzji i działaniu wbrew temu, czego inni żądają i wymagają. W przeszłości kwestionowano przybycie i adaptację Zinédine’a Zidane’a w drużynie, co posłużyło za punkt odniesienia dla przyszłych działań, takich jak pierwsze kroki Kyliana Mbappé w barwach Królewskich. Ma to wiele wspólnego z początkami Jude’a Bellinghama, a nic z doświadczeniami Edena Hazarda, ostatniej gwiazdy, która dołączyła do klubu, pisze José Félix Díaz z dziennika MARCA.
Francuz od razu znalazł swoje miejsce w szatni. Jego koledzy z zespołu już na własne oczy przekonali się o umiejętnościach mistrza świata z 2018 roku, ale przede wszystkim o jego chęci robienia wszystkiego dobrze, wspierania drużyny i bycia jednym z wielu, odstawiając na bok wszelkie oznaki ego, które mogłyby sugerować, że stawia się ponad grupę. Szuka okazji do współpracy i pomocy kolegom, zarówno na boisku, jak i poza nim.
Sztab trenerski, na czele którego stoi Carlo Ancelotti, podkreśla jego jakość i doskonałą gotowość do pracy, którą wykazuje od pierwszego dnia. Wiedzą, co to znaczy zarządzać gwiazdami i ikonami światowego futbolu, i stawiają Mbappé na czele, podkreślając jego zaangażowanie we wszystko, co cały czas robi, zaznacza dziennikarz.
Cierpliwość i zaufanie do Kyliana
Nie ma pośpiechu w jego sprawie. Wszyscy wiedzą, że stopniowo odzyska swoją najlepszą wersję, która pojawi się, gdy jego nogi, podobnie jak jego kolegów z drużyny, nabiorą niezbędnej świeżości po zakończeniu okresu letniego ładowania baterii i gromadzenia energii. Przyszedł z innego systemu pracy i wszystko wymaga czasu.
Mbappé jest tam, gdzie chce być, i pokazuje to na każdym treningu i w każdym meczu. Jego pierwszy występ na Santiago Bernabéu był dla niego bardzo wyjątkowym momentem, zakończonym szczęśliwym finałem w postaci zwycięstwa i trzech punktów. Wie, podobnie jak miało to miejsce w ubiegłej kampanii, że będzie musiał dzielić przestrzeń na boisku, zwłaszcza z Viníciusem.
Ignorowanie zewnętrznego hałasu
Jego gotowość do gry na środku ataku lub na lewej flance jest absolutna. Nie ma z tym problemu. Wie również, że konkurencja rośnie z dnia na dzień, a pokaz umiejętności zawodników takich jak Brahim czy Endrick oznacza, że musi być czujny, mieć czystą głowę i być gotowym, by dać z siebie wszystko – coś, co pokazał już od pierwszego dnia w koszulce Realu Madryt.
Nie oznacza to, że nie pojawiają się krytyczne opinie czy nieuzasadnione wątpliwości co do jego dyspozycji, ale dla Francuza liczy się to, co myśli o nim szatnia, klub i sztab szkoleniowy. I tutaj wszyscy są zgodni, że są szczęśliwi, mając Kyliana Mbappé w swoich szeregach, kończy José Félix Díaz.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się