– Nim zaczniemy rozmawiać, chciałbym złożyć kondolencje. Juan Izquierdo i Eriksson… dwie smutne wiadomości w ciągu ostatnich kilku godzin. Był moim trenerem, był wzorem, wspaniałą osobą. Moje kondolencje dla rodzin i bliskich obu.
– Czy ten sezon jest trudniejszy? Każdy rok niesie inne wyzwania. Na przykład w zeszłym sezonie wygrywaliśmy dużo na początku, w ostatnich minutach. To normalne, że co roku trzeba dostosowywać zespół.
– Potrzebujemy zwartej drużyny, to jest klucz do sukcesu. Jeśli napastnik naciska, a obrona nie wychodzi, wtedy pojawiają się problemy. Musimy myśleć o kolektywie, a nie o indywidualnościach.
– Mbappé, Vinícius… Mamy wiele możliwości w ataku. Zdobyliśmy sześć bramek, a drużyna nie jest jeszcze w najlepszej formie. To wiele mówi. Nigdy nie będziemy mieli problemu z bramkami, to widać.
– Nowa edycja Ligi Mistrzów? Nie mam jeszcze opinii, ponieważ nie braliśmy udziału w czymś takim. Cierpliwości, porozmawiamy za rok. Czasami nowe może być dobre.
– Tchouaméni to dla nas bardzo ważny zawodnik. Nie proszę go, by był Kroosem, tak jak nie prosiłem Kroosa, by był Tchouaménim. Drużyna musi się do siebie przyzwyczaić.
– Mamy dużo zawodników i chcemy dokonywać wielu zmian. Kiedy wystartuje Liga Mistrzów, terminarz stanie się bardziej napięty. Musimy wziąć to pod uwagę.
– Sytuacja Christiansena? Pytajcie o to La Ligę, my podchodzimy do tej decyzji z szacunkiem.
– Adaptacja Mbappé? Robi postępy. Pracuje z pokorą i dobrze sobie radzi. Jego adaptacja przebiega dobrze.
– Militão? Wrócił do swojej najlepszej dyspozycji. Pokazuje ciągłość, solidność i zrozumienie z Rüdigerem. Jego długie podania są bardzo precyzyjne i bardzo nam pomoże. Napastnicy, których mamy, są bardzo szybcy, więc on do nich pasuje.
– Kontuzje więzadeł? Dzieje się tak, gdy terminarz jest zbyt napięty i nie ma czasu na przygotowania. Trzeba wybierać między pracą a wakacjami. A kiedy wakacje się kończą, pozostaje dziesięć lub jedenaście miesięcy pracy. To bardzo dużo. W sierpniu intensywność jest największa, a ty zostajesz złapany bez odpowiedniego przygotowania. To problem dla wszystkich… i sprawia, że jesteś smutny. Bardzo smutny.
– Nowy zakład z Valverde? Poprosiłem go o 30 bramek. Nie no, to żart. Poprawia się, robi postępy i staje się coraz większym bohaterem. Jest liderem, takim jakim powinien być. Daje czystą, poważną i motywującą atmosferę.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się