Real Valladolid już od prawie 16 lat nie potrafi znaleźć sposobu na Real Madryt. Ostatni triumf Los Blanquivioletas nad Los Blancos miał miejsce 15 listopada 2008 roku. Na Estadio José Zorrilla Królewscy pod wodzą Bernda Schustera ulegli wówczas gospodarzom 0:1 po bramce Fabiána Canobbio i kończyli spotkanie w dziesięciu z powodu czerwonej kartki dla Gabriela Heinze.
Od tamtej pory oba zespoły mierzyły się ze sobą czternaście razy. W dwunastu spotkaniach górą był Real Madryt, a zespołowi z Valladolid udało się wyrwać zaledwie dwa remisy. Obecnie Los Blancos mają w tego typu starciach serię pięciu wygranych z rzędu.
Bardzo dobrze także przedstawiają się statystyki, gdy weźmiemy pod uwagę tylko domowe mecze Realu z Pucelą. Królewscy nie przegrali z tym przeciwnikiem na własnym obiekcie (licząc starcia na Bernabéu i Di Stéfano) od maja 2000 roku. Od tamtej wpadki, u siebie jedenaście razy wygrywali z Valladolid i tylko trzy razy podzielili się punktami.
Jeżeli Królewscy zremisują w niedzielę z Blanquivioletas lub – co gorsza – przegrają, to już na starcie sezonu mogą znaleźć się w nie najlepszej sytuacji względem Barcelony. Blaugrana swoje domowe spotkanie z Athletikiem rozegra dzień wcześniej.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się