– Jak się czuję? Czuję się fatalnie, jestem bardzo zmęczony. Ale było warto. Bardzo ważne było zacząć w ten sposób, zdobywając punkt. Wiedzieliśmy, że Real to wielka drużyna, najlepsza na świecie. Rozpoczęcie w ten sposób jest dla nas trudne, ale rozpoczęcie od punktu przeciwko Realowi to dla nas po prostu coś cudownego. Teraz mamy dużo pewności siebie na nadchodzący tydzień.
– Jak ważny był dla mnie ten gol? Muszę być szczery – strzelenie gola Realowi to coś cudownego. Kiedy byłem mały, to oglądałem w telewizji tę drużynę, tych zawodników. Jestem z siebie bardzo dumny, ze strzelenia gola Realowi i przebywania na boisku z tymi światowymi gwiazdami. Trzeba dalej pracować.
– Gra przeciwko Realowi z Mbappé, Vinim, Bellinghamem i Rodrygo jest jeszcze trudniejsza? Cholera, nawet sobie tego nie wyobrażasz. Właśnie powiedziałem Militão, że wszyscy jesteście bardzo szybcy. Nie ma ani jednego, który stoi. To robi wrażenie. To bardzo dobrzy zawodnicy, światowe gwiazdy. Od dziś życzę im dużo szczęścia, a my idziemy swoją drogą.
– Jak ważne jest to, że wszyscy, drużyna i kibice, jesteśmy zjednoczeni? Bardzo ważne. Jestem tu od niemal trzech lat i kibice wspierają nas w każdym meczu. Szaleją za swoim herbem i my również. Będziemy pomagać drużynie, by rozwijać się dalej każdego dnia.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się