Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Eduardo Camavingi. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowały u niego uszkodzenie więzadła pobocznego piszczelowego w lewym kolanie. Uraz pod obserwacją”, czytamy w raporcie medycznym.
Hiszpańskie media zgodnie informują, że Francuza czeka 6–7 tygodnie przerwy w grze. Oznacza to, że Camavinga wróci do gry najwcześniej w drugiej połowie września. Zawodnik na pewno przegapi dzisiejszy finał Superpucharu Europy, a także kilka najbliższych spotkań ligowych.
Camavinga nabawił się kontuzji podczas wczorajszego treningu na Stadionie Narodowym, gdy upadł na murawę po jednym ze starć i długo się z niej nie podnosił. Francuz zmagał się już z podobną, choć cięższą kontuzją w ubiegłym sezonie, gdy w październiku zerwał więzadło poboczne strzałkowe w prawym kolanie podczas zgrupowania reprezentacji. Wówczas wrócił do gry po niecałych dwóch miesiącach. Teraz przerwa może być podobna, choć tym razem nie doszło do zerwania, a jedynie uszkodzenia innego więzadła.
Komentarze (108)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się