– Jak się czuję po finale Ligi Europy, w którym strzeliłem trzy gole? Jutrzejszy mecz to zupełnie nowa okazja, nowy mecz i kolejny wieczór. Jesteśmy tym podekscytowani. Jestem szczęśliwy, że tu jestem. Nie czuję większej presji niż przed finałem w Dublinie. Jest tak samo.
– Czy boję się Realu? Nie chcę okazywać braku szacunku Bayerowi Leverkusen, ale cały skład jest podekscytowany z powodu gry przeciwko Realowi. Zasłużyliśmy by tutaj być. Wygraliśmy finał Ligi Europy i jutro mamy kolejną okazję, by pokazać swoje umiejętności.
– Czy będę wykonawcą rzutów karnych? (uśmiech) Nie wiem, decyzję podejmuje trener.
– Co chciałbym powiedzieć fanom? Jesteśmy bardzo zadowoleni, że tu jesteśmy i zrobimy wszystko, by wygrać mecz. Niech każdy z nas da z siebie 110%, to najlepsze, co możemy zrobić.
– Czy to najlepszy moment na grę przeciwko Realowi, który nie rozegrał w najlepszym składzie ani minuty? To topowy zespół, najlepsi piłkarze. Nie sądzę, by istniał jakiś najlepszy czas na grę przeciwko nim. Jesteśmy jednak skupieni na sobie i na naszej grze, na tym, jak my możemy zagrać. Real jest groźny, ale my też mamy umiejętności i oni też bedą musieli nas zatrzymać.
– Jak wprowadza się Retegui? Jest bardzo dobry, silny, ma dobrą technikę. Zawsze chce strzelać gole, zawsze jest w polu karnym. Jesteśmy bardzo zadowoleni, że go mamy.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się