Real Valladolid w dalszym ciągu pracuje nad wzmocnieniami na sezon 2024/25. Na ten moment do klubu dołączył obrońca Eray Cömert, a na dniach ma zostać potwierdzone wypożyczenie z Arsenalu bramkarza Karla Heina. To sprawia, że teraz powracający do najwyższej klasy rozgrywkowej Los Blanquivioletas będą musieli się skupić na pozycjach lewego obrońcy i środkowego napastnika. I tutaj pojawia się nazwisko Juanmiego Latasy.
23-letni hiszpański napastnik w dalszym ciągu pozostaje zawodnikiem Realu Madryt. Dwa ostatnie sezony Latasa spędził na wypożyczeniu w Getafe, w którym rozegrał 57 meczów i zdobył siedem bramek. Mimo tych niezbyt imponujących liczb strzeleckich Los Azulones również zgłaszają swoje zainteresowanie zatrzymaniem wypożyczonego dotychczas napastnika na stałe.
Jednak jak informuje AS, zarówno Real Valladolid, jak i Getafe nie są w stanie spełnić oczekiwań finansowych Królewskich. Klub z Santiago Bernabéu jest gotowy na zgodę na transfer Latasy pod warunkiem, że obejmie on tylko 50% wartości zawodnika przy kwocie pięciu milionów euro. Trzeba tutaj pamiętać o tym, że w Valladolidzie czekają na zastrzyk finansowy ze strony prezesa Ronaldo Nazário, dzięki czemu wzrósłby budżet płacowy i tym samym doszłoby do odblokowania niektórych wstrzymanych operacji.
Mając powyższe na uwadze, przedstawiciele Latasy nawiązali w ostatnich dniach kontakt z włoskimi klubami w poszukiwaniu kandydata, który byłby w stanie sprostać oczekiwaniom Realu Madryt, który za prawie 20 milionów euro sprzedał już w tym okienku trzech swoich wychowanków, którzy nie mieli okazji zadebiutować w pierwszym zespole Los Blancos. Latasa co prawda ma na koncie debiut, ale w postaci jedynie ośmiu minut w sezonie 2021/22, gdy 13 bramkami w Castilli zwrócił na siebie uwagę sztabu szkoleniowego Królewskich.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się