To pracowite lato w szkółce Realu Madryt. Kilku piłkarzy z La Fábrki zostało powołanych z pierwszą drużyną na amerykańskie tournée, a w Valdebebas trwają ruchy w niższych kategoriach wiekowych. Jednym z graczy z niepewną sytuacją jest Melvin Ukpeigbe.
To 17-letni prawy obrońca z ogromnym potencjałem, który w zeszłym sezonie był wypożyczony do drużyny Bayeru Leverkusen U-17, a obecnie wrócił do Valdebebas. Real Madryt stawia na Jesúsa Forteę, który grał już w zespole Juvenilu A i dlatego zdecydował, że Melvin uda się do Niemiec, aby dostawać minuty.
Bayer Leverkusen chce go z powrotem do swojej drużyny U-19. Klub kierowany przez Fernando Carro wynegocjował już w zeszłym sezonie opcję kupna Melvina za blisko cztery miliony euro, ale jej tego lata nie zrealizował. Jego celem jest jednak powrót defensora do Leverkusen.
Formuła transferu jest omawiana. W Westfalii Melvina postrzega się jako prawego obrońcę z tak dużym potencjałem, że stać go, aby w przyszłości awansować do pierwszej drużyny, jednak klub nie przetestował go jeszcze na tyle, aby wydać na niego cztery miliony euro. Sezon nastolatka w Niemczech był dobry, pomimo kontuzji: opuścił 7 z 18 meczów z powodu problemów zdrowotnych. A plan Leverkusen jest jasny: przedłużyć wypożyczenie Melvina na kolejny rok, a następnie rozważyć jego wykup.
Hiszpański obrońca nigeryjskiego pochodzenia był zachwycony Bayerem. Mieszkał z ojcem i chcieliby, aby reszta jego rodziny również przyjechała do Niemiec. Jednak nadal nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia w jego sprawie. W Realu Madryt również cenią postępy Melvina i w nadchodzących tygodniach muszą podjąć decyzję w sprawie jego przyszłości. Obecnie 17-latek czeka i trenuje w Valdebebas. Leverkusen jest zdeterminowane, aby ponownie go pozyskać, ale wciąż nie ma porozumienia z Królewskimi, którzy również cenią obrońcę i nie chcą znów go oddawać.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się