Jak informują saudyjskie media, Aymeric Laporte za pośrednictwem swoich agentów miał coraz bardziej zacząć naciskać na Al-Nassr na zgodę na odejście z klubu. W tym temacie miało nawet dojść do bezpośredniego spotkania z dyrektorem sportowym Fernando Hierro, trenerem Luísem Castro i prezesem Sulaimanem Al-Muhaidibem. Z drugiej strony AS za sprawą swoich źródeł jest w stanie potwierdzić, że w najbliższych godzinach na pewno nie dojdzie w tej kwestii do jakichkolwiek ruchów.
Real Madryt po fiasku z Lenym Yoro w roli głównej nie zamierza decydować się na szaleństwa na rynku transferowym, ale jednocześnie nie odpuści kuszącej okazji, jeśli takowa pojawiłaby się na horyzoncie. A Laporte bez wątpienia taką jest. 30-letni hiszpański stoper ma jeszcze dwa lata kontraktu z Al-Nassr, ale pojawia się coraz więcej głosów, że nie jest zadowolony z gry w Arabii Saudyjskiej i szuka wcześniejszego odejścia. Ponadto w ostatnich tygodniach zaczęła go kusić opcja z Realem Madryt w roli głównej, ale klub z Santiago Bernabéu postawił tutaj jeden warunek – nie zamierza płacić ani grosza za sam transfer, dlatego to zawodnik sam musi wynegocjować możliwość odejścia za darmo.
Laporte przeniósł się do Al-Nassr w 2023 roku. Klub z Rijadu, w którym grają również tacy piłkarze jak Cristiano Ronaldo, Marcelo Brozović, Bento czy Alex Telles, zapłacił za ówczesnego zawodnika Manchesteru City 27,5 miliona euro. W poprzednim sezonie Hiszpan rozegrał w sumie 37 meczów i zanotował cztery bramki i jedną asystę. To wszystko doprowadziło do tego, że mimo gry w mniej konkurencyjnej lidze otrzymał powołanie na EURO 2024 i był zawodnikiem pierwszego składu u selekcjonera Luisa de la Fuente.
Laporte z wielkim optymizmem zapatruje się na możliwość powrotu do Hiszpanii i dołączenie do Realu Madryt, w którym byłby dodatkowym wsparciem dla środka obrony złożonego w tym momencie z Édera Militão, Antonio Rüdigera, Davida Alaby i Jesúsa Vallejo. Austriak wciąż kontynuuje rehabilitację po poważnej kontuzji kolana i jego powrót planowany jest dopiero na listopad, a Hiszpan jest jednym wielkim znakiem zapytania. Mając to wszystko na uwadze, Carlo Ancelotti dał już zielone światło na ewentualne sprowadzenie Laporte'a.
Aby ta operacja była w ogóle możliwe, 30-latek jest gotowy na duże ustępstwa, jeśli chodzi o swoje zarobki. Przenosząc się do Arabii Saudyjskiej podpisał trzyletni kontrakt, na mocy którego inkasuje 24 miliony euro netto rocznie. Oczywiście w Madrycie ta suma byłaby zdecydowanie niższa. Pierwsza drużyna Al-Nassr przebywa obecnie na okresie przygotowawczym w Portugalii, a jutro rozegra towarzyski mecz z Granadą. Sam Laporte jest w trakcie ostatnich dni swoich wakacji po udanym EURO i ma nadzieję, że jego klubowa przyszłość będzie się mogła niebawem znacznie odmienić.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.