REKLAMA
REKLAMA

Courtois: Ludzie żyjący daleko od Madrytu nie powinni czuć się słabszymi kibicami

Thibaut Courtois udzielił wywiadu gazecie Chicago Sun Times. Przedstawiamy wypowiedzi Belga przed sparingiem z Milanem.
REKLAMA
REKLAMA
Courtois: Ludzie żyjący daleko od Madrytu nie powinni czuć się słabszymi kibicami
Parada Thibaut Courtois w trakcie poniedziałkowego treningu w Chicago. (fot. Getty Images)

– Wyniki tych sparingów nie są najważniejsze. W poprzednim roku przegraliśmy z Barceloną, ale w lidze wygraliśmy wszystkie mecze. Dla nas najważniejszy jest przyjazd do Stanów. Myślę, że liczba fanów tutaj rośnie z każdym dniem i oni mogą nas tu obejrzeć na żywo, mogą podekscytować się futbolem i Realem Madryt. Dla nas z kolei rozegranie tych meczów jest ważne dla nabrania formy.

– To cudowne uczucie widzieć, że jesteśmy wspierani na całym świecie. To tylko pokazuje, że Real Madryt to największy klub na świecie. Gdziekolwiek jedziesz, ludzie tam są fanami. Rozpoznają ciebie i wpływ tego wszystkiego na ciebie jest dużo większy, gdy grasz dla Realu Madryt. Czujesz to od razu, gdy dołączasz do Realu Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

– Cudownie jest oglądać tak wspierających nas fanów. Zawsze staramy się zrobić wszystko, by dać tym kibicom rozrywkę i by mogli być z nas dumni. Oni nie powinni czuć się słabszymi kibicami, bo żyją daleko od Madrytu. Możesz być fanem na całym świecie. To miła rzecz w piłce, że możemy przyjechać do Stanów Zjednoczonych. To oczywiście plusik dla tych fanów, którzy nie mogą przylecieć do Europy i Madrytu, że mogą nas obejrzeć tutaj w trakcie przygotowań.

– Jak ważne jest zwycięstwo w sparingu? Zawsze czujemy się zobowiązani do dobrej gry i zapocenia koszulki, nawet w sparingu. Wiemy, że zawsze musimy dać z siebie wszystko dla tej koszulki i klubu. A szczególnie w sparingach wiemy, że ogląda nas wiele osób, więc też chcemy pokazać się z najlepszej strony.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA