Wiele mówiło się o Danim Ceballosie tego lata. Hiszpański pomocnik, który przed rokiem przedłużył kontrakt do 30 czerwca 2027 roku, był jednym z tych zawodników pierwszego zespołu, który wstępnie miał zostać wystawiony na listę transferową po słabym sezonie, w którym z pewnością nie grał tyle, ile by sobie tego życzył. Efektem tego tylko jeden gol i dwie asysty w 27 meczach, w których spędził na murawie raptem 864 minuty.
Niemniej, podchodzący z Utrety piłkarz na nic się nie skarżył, a przynajmniej nie publicznie. Po nieudanym dla siebie sezonie, w którym Real Madryt sięgnął po mistrzostwo Hiszpanii, Ligę Mistrzów i Superpuchar Hiszpanii, Ceballos nie spuścił głowy i zabrał się do roboty. Hiszpan intensywnie pracował zarówno podczas wakacji, jak i już po powrocie do Valdebebas, skupiając się jedynie nad tym, co ma przed sobą. Ceballos usunął się w cień, co było dla niego kluczowe, ponieważ mógł wszystko zrozumieć i w samotności zastanowić się nad swoją przyszłością. Jak twierdzi MARCA, Ceballos nie patrzy poza Madryt i jego jedynym pragnieniem jest odniesienie sukcesu w klubie z Concha Espina 1. Andaluzyjczyk chce być ważną postacią w układance Carlo Ancelottiego, który w nachodzącym sezonie będzie musiał sobie radzić już bez Toniego Kroosa.
Wiele ofert, jedna myśl w głowie
MARCA informuje, że w ostatnich tygodniach pomocnik otrzymał wiele ofert, jednak jego celem przez cały czas było pozostanie w Realu Madryt. Dlatego Dani zafundował sobie mini pretemporadę przed powrotem do Valdebebas, podczas której trenował na sporej wysokości w Sierra Nevada. „Inny tydzień z treningami w górach. Gotowi na to, co nadchodzi”, pisał Ceballos, załączając zdjęcie z treningu na Velecie, drugim najwyższym szczycie w paśmie Sierra Nevada.
Ceballos chce odgrywać ważną rolę w nadchodzącym sezonie i zdaje sobie sprawę, że musi znajdować się w swojej najlepszej formie. MARCA twierdzi, że po dwóch tygodniach pracy w Valdebebas piłkarz imponuje dyspozycją fizyczną i teraz musi przełożyć to na konkrety na boisku, by odzyskać zaufanie Ancelottiego.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.