Trener reprezentacji Anglii, Steve McClaren, uważa, że obecna dobra forma Davida Beckhama stanowi dla niego nie lada problem. Becks nie rozegrał ani jednego meczu w barwach swojego kraju od zakończenia Mistrzostw Świata w Niemczech, po których oddał opaskę kapitańską. Mimo to, nadal jest do dyspozycji selekcjonera.
Po kilku imponujących występach w barwach Realu Madryt pojawiły się spekulacje, iż Anglik mógłby zostać ponownie powołany do gry na mecze eliminacyjne do Euro 2008, z Izraelem i Andorą, które zostaną rozegrane w przyszłym miesiącu.
McClaren cieszy się, widząc pomocnika Królewskich w dobrej formie i rozważa jego powrót do reprezentacji.
- Powstał problem, ale jeden z takich, które rozwiązuje się z przyjemnością. Piłkarze wywierają presję dobrymi występami w swoich klubach - stwierdził selekcjoner Anglików. - To problem, którego wolałbym nie mieć, dlatego jest interesujący.
McClaren pochwalił również sposób, w jaki Becks przebojem wskoczył do pierwszego składu Blancos, po tym, jak Fabio Capello zakomunikował, że Anglik nigdy nie założy już nieskazitelnie białej koszulki.
- To jest dokładnie to, czego można się spodziewać po Davidzie Beckhamie, który tak reaguje na wszelkie niepowiedzenia, które napotyka w swojej karierze. On zawsze był profesjonalistą, który poważnie traktuje swoją pracę.
- Miło mi na to patrzeć. Miesiąc temu miał nigdy nie zagrać dla Realu Madryt, a teraz wraca i od razu zyskuje miano najlepszego gracza meczu z Bayernem Monachium.
Kłopoty McClarena
Trener reprezentacji Anglii zastanawia się, co zrobić z Davidem Beckhamem
REKLAMA
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się