Sezon Castilli rozpoczyna się od złej wieści, jaką jest kontuzja Daniego Mesonero. 18-letni piłkarz zerwał wczoraj rano więzadło krzyżowe na zajęciach przed meczem z Albacete. To cios dla zawodnika, który rozpoczynał sezon z nadzieją na zadomowienie się w drużynie Raúla, mimo że formalnie jest graczem Realu Madryt C.
Urodzony w 2005 roku Mesonero był jednym z zawodników, którzy powinni zrobić krok naprzód i dostawać minuty w drużynie rezerw, zwłaszcza jeśli w letnim okienku opuści ją któryś z ważnych dla zespołu pomocników.
W Realu Madryt Meso jest od czasów gry dla drużyny Cadete, gdzie trafił z Rayo w 2019 roku. W zeszłym sezonie grał prawie cały czas pod okiem Álvaro Arbeloi w Juvenilu A, chociaż kampanię zakończył debiutując w Realu Madryt C. Jest także młodzieżowym reprezentantem Hiszpanii. W klubie wiąże się z nim duże nadzieje, a kontrakt ma aż do 2028 roku.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się