– To normalne, że klub taki jak Real Madryt poszukuje piłkarzy o tym profilu. Z racji na wiek i osobowość jest kuszącą opcją dla Realu, Atlético, Barcelony, czy PSG. Dla niego jasne jest jednak, że chce grać w River i dalej pokazywać swoje umiejętności. Rozumiem doskonale, że dużo się mówi o Franco, ale to nie ma na niego wpływu. I całe szczęście. Nie każdy zawodnik umie się tak dystansować od doniesień – stwierdził reprezentant Mastantuono.
– Jemu zależy wyłącznie na triumfowaniu w koszulce River. Później wydarzy się to, co ma się wydarzyć. Pomijanie szczebli rozwoju nikomu nie wychodzi na dobre. Wizyta wiceprezesa River w Madrycie nie miała nic wspólnego z negocjacjami w sprawie transferu. Wszyscy zmierzamy w stronę przedłużenia kontraktu – dementuje. Patanian miał natomiast udać się do Hiszpanii w celu spotkania z Omarem Rodriguezem, agentem pozostającego bez klubu Ikera Muniaina.
Mastantuono w marcu już raz przedłużył kontrakt z Riber do 31 grudnia 2026 roku. Jego klauzula wynosi na ten moment 45 milionów euro z zapisem o jej podniesieniu do 50 milionów, jeśli do transferu miałoby dojść w ciągu ostatnich dziesięciu dni obowiązywania umowy.
Franco zaliczył do tej pory 18 występów dla pierwszej drużyny River i strzelił dwa gole. 7 lutego Argentyńczyk stał się najmłodszym zdobywcą bramki w historii River. Gdy pokonywał bramkarza Excursionistas w Pucharze Argentyny, miał 16 lat, 5 miesięcy i 24 dni. Drugi gol dał natomiast zwycięstwo w starciu Copa Libertadores z paragwajskim Libertad. Tym samym Mastantuono został też najmłodszym strzelcem klubu w historii udziału w tych rozgrywkach.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się