REKLAMA
REKLAMA

Najbogatsi hiszpańscy prezesi klubów piłkarskich

Czterech prezesów znajduje się na liście stu najbogatszych Hiszpanów w kraju w 2023 roku według magazynu Forbes.
REKLAMA
REKLAMA
Najbogatsi hiszpańscy prezesi klubów piłkarskich
Florentino Pérez. (fot. Getty Images)

9 lipca rozeszła się informacja, że ​​Juan Carlos Escotet, prezes ABANCA, został też nowym prezesem Deportivo La Coruña, którego od maja ubiegłego roku firma posiada 99,99% akcji. Dzięki temu dołączył do innych wielkich prezesów, którzy pojawiają się na liście najbogatszych Hiszpanów, takich jak Florentino Pérez.

Escotet znajduje się w pierwszej piątce najbogatszych ludzi w kraju, a konkretnie na czwartej pozycji z 4 miliardami euro. Większość jego majątku pochodzi z hiszpańskiego banku ABANCA, którego jest prezesem i głównym akcjonariuszem, oraz Banesco Grupo Financiero Internacional, w którym oprócz tego, że jest założycielem, piastuje te same stanowiska co w poprzedniej spółce. W 2021 roku z majątkiem wynoszącym z 2,7 mld euro zajmował piąte miejsce na liście, a rok później utrzymał tę pozycję, choć aktywa wzrosły do ​​3,2 mld euro. Wreszcie w 2023 roku awansował o jedno miejsce, wyprzedzając Juana Roiga, prezesa Mercadony (hiszpańska sieć supermarketów, przyp.red.) i znalazł się na czwartej pozycji.

REKLAMA
REKLAMA

Regularnie w czołówce listy znajduje się Florentino Pérez, prezes Realu Madryt i firmy budowlanej ACS, której jest udziałowcem. W 2020 roku zajmował 11. pozycję w rankingu z 1,5 mld euro, ale zaczęła ona spadać. W 2021 roku miał miejsce 12, a 13 w 2022. Mimo to jego aktywa nie uległy większym wahaniom i wynosiły odpowiednio 1,7 i 1,8 mld. W 2023 roku spadł aż o cztery miejsca na 17. pozycję i zwiększył swoje aktywa o 100 mln euro, osiągając łączny majątek na poziomie 1,9 mld. Tym samym kolejny rok Florentino Pérez znajduje się w gronie dwudziestu najbogatszych ludzi w Hiszpanii.

Trzeci z prezesów plasuje się na 28. miejscu. Szef Villarrealu od 15 maja 1997 roku Fernando Roig ma w kasie 1,3 miliarda euro. Oprócz tego, że jest odpowiedzialny za Żółtą Łódź Podwodną, jest właścicielem firmy ceramicznej Pamesa, będącej jedną z najlepszych w tej branży na świecie. Jest również trzecim co do wielkości akcjonariuszem wspomnianej wcześniej Mercadony i przewodniczy spółce Renomar zajmującej się energią odnawialną. W latach 2020 i 2021 utrzymywał się na 15. miejscu z różnicą zaledwie 100 mln euro, czyli odpowiednio 1,3 i 1,4 mld euro. Z kolei w 2022 roku spadł na 19. pozycję i utrzymał ją w 2023 roku.

Poza podium znajduje się Miguel Ángel Gil Marín, który, choć nie jest prezesem, jest dyrektorem generalnym i głównym udziałowcem Atlético Madryt, kontrolując 70,4% klubu oraz członkiem Rojiblancos od 1993 roku. Oprócz ogromnego majątku jest on również właścicielem kilku nieruchomości, takich jak prestiżowa stadnina koni w Finca Valdeolivas w Ávili. Pomimo swojej wielkiej fortuny, zawsze był obecny w drugiej połowie rankingu. W 2021 roku zajął 67. miejsce z 400 milionami euro. Rok później awansował do niemal połowy listy, osiągając 52. pozycję, a jego majątek wzrósł o 150 milionów euro. Wreszcie w 2023 roku spadł aż o 40 miejsc na 92. pozycję, mając 350 mln euro.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA