Kontrakt Lucasa Vázqueza z Realem Madryt oficjalnie wygasł 30 czerwca tego roku, a więc ponad dwa tygodnie temu. Wychowanek Królewskich zanotował naprawdę świetny sezon i w stu procentach wywiążał się ze swojej roli rezerwowego prawego obrońcy, zastępując na murawie w razie potrzeby Daniego Carvajala, za którym również znakomity rok. Hiszpan nie znalazł się jednak na liśćie powołanych na EURO2024, więc po rozegranym 1 czerwca finale Ligi Mistrzów czekały go wakacje. Dziś Real Madryt rozpoczyna pretemporadę i piłkarze stawiają się na badaniach lekarskich, z czego relacje można obserwować na oficjalnej stronie internetowej klubu. Pojawił się również Lucas, choć klub nie ogłosił przedłużenia z nim kontraktu.
Oficjalnie wychowanek Królewskich jest wolnym agentem i nie jest związany z żadnym klubem. Nie wydaje się jednak, by Lucas pojawił się w Valdebebas ot tak, z przyzwyczajenia. Można być pewnym, że klub przedłużył umowę ze swoim prawym obrońcą, skoro ten pojawił się na przygotowaniach przedsezonowych. Przede wszystkim ma to znaczenie ze względów ubezpieczenia i opieki medycznej w razie jakiegokolwiek ewentualnego urazu, poważniejszego czy mniej poważnego. Hiszpańscy dziennikarze na razie milczą w tym temacie, ale pojawiły się pewne przypuszczenia, że Lucas może właśnie dziś mieć ceremonię oficjalnego przedłużenia umowy z Królewskimi.
Co ciekawe, podobny przypadek może dotyczyć więcej niż jednego piłkarza. Spośród zawodników z wygasającymi kontraktami, z klubu odszedł już Nacho, a Toni Kroos zakończył karierę. Pozostaje jednak wciąż aspekt Luki Modricia, który również nie przedłużył oficjalnie umowy z Realem Madryt, choć widnieje na oficjalnej stronie jako zawodnik klubu i najpewniej w najbliższym czasie również stawi się w Valdebebas. Chorwacja dość wcześnie odpadła z EURO, więc w ciągu tygodnia spodziewamy się go ujrzeć pod rozkazami Ancelottiego.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się