Álvaro Morata podniósł trofeum za mistrzostwo Europy jako kapitan Hiszpanii. Po finale z Anglią zatrzymał się w strefie mieszanej, gdzie wystosował między innymi poniższe wypowiedzi:
Dziennikarz: Cóż będzie działo się na Cibeles, świętowanie będzie... Pff! Wyobraź to sobie.
Morata: Ale to jest na Cibeles?
Na placu przed ratuszem na Cibeles.
Więc jest plecami do Cibeles [śmiech].
Każdy może przesłuchać nagranie z tego momentu, by ocenić ton zawodnik i stwierdzić, czy był to zwykły żart, jak sam gracz skomentował to w późniejszej rozmowie z Chiringuito:
🇪🇸 @AlvaroMorata, en el micrófono de @miguelitocope
— El Partidazo de COPE (@partidazocope) July 14, 2024
⁉️ ¿La celebración es en Cibeles?
❌ "De espaldas a Cibeles"
📻 #PartidazoCOPE pic.twitter.com/tvkjehjcsf
Wyjaśniając położenie miejsca celebracji, plac przed ratuszem od fontanny dzieli oczywiście droga, bo na co dzień jest to rondo. W 2012 roku to na tym placu rozstawiono scenę dla mistrzów Europy, która skierowana była na fontannę bogini Kybele. To właśnie na tej specjalnej scenie przedstawieni zostaną mistrzowie Europy i będzie trwało właściwe świętowanie. Nie przewiduje się, że jakiś piłkarz wejdzie na boginię, by zawiesić na niej flagę Hiszpanii. Gdyby zrobił to kapitan, byłby to właśnie Morata.
Morata grał w szkółce Realu przez 5 lat od 16. do 21. roku życia i następnie rozegrał sezon w pierwszej drużynie Królewskich w sezonie 2013/14. Po nim atakujący na dwa lata przeszedł do Juventusu, po czym wrócił na rozgrywki 2016/17 do Realu Madryt. Po nich został sprzedany do Chelsea, która po 1,5 roku wypożyczyła go i ostatecznie sprzedała do Atlético Madryt. To jesienią 2020 roku wypożyczyło go do Juventusu, po czym w 2022 roku napastnik znowu wrócił Atlético. Teraz w trakcie EURO publicznie ogłosił, że zostaje w Atlético, ale media twierdzą, że odejdzie do Milanu.
Komentarze (50)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się