Aurélien Tchouaméni w ostatnich tygodniach pomagał Francji w dojściu do półfinału EURO 2024, a po odpadnięciu Trójkolorowych z turnieju poleciał do Afryki, aby pomagać tamtejszej młodzieży. Zawodnik Realu Madryt w piątek wylądował w Dakarze, stolicy Senegalu. Chce wykorzystać pozostający mu wolny czas przed sezonem na objazd po kraju i prowadzenie działań w ramach swojej fundacji Prosperi – funduszu mającego na celu poprawę warunków życia poprzez projekty skupiające się na zdrowiu, edukacji i sporcie.
👏😎 @atchouameni en visite au #Sénégal 🇸🇳 où il va mener des activités à travers sa « #FondationProsperi » : un fonds de dotation dédié à l’amélioration des conditions de vie par le biais de projets centrés sur la santé, l’éducation et le sport ! pic.twitter.com/Pu4b7HN8rZ
— Don Amar Fcgb ⭐️⭐️ (@DonFcgb) July 12, 2024
Prosperi działa dla większych możliwości realizacji pasji przez młodych ludzi i wspierania ich talentów. Fundacja promuje wartości odpowiedzialności, wzajemnego wsparcia i rozwoju osobistego. W sobotni poranek reprezentant Francji pojawił się na obozie dla młodych piłkarzy na stadionie Camp Leclerc w Dakarze.
Sam Tchouaméni, choć urodził się we francuskim Rouen, ma kameruńskie korzenie, gdyż z tego kraju pochodzą jego rodzice. Oboje przeprowadzili się do europejskiego państwa, zanim Aurélien przyszedł na świat. Odwiedziny w Senegalu pokazują, że 24-latek nie zapomina o swoim pochodzeniu i chce wspierać potrzebujących z kontynentu afrykańskiego.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się