REKLAMA
REKLAMA

Carvajal: Mam nadzieję, że mniej Hiszpanów w Realu to nie będzie problem

Dani Carvajal udzielił wywiadów radiu COPE i telewizyjnemu Chiringuito. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi Hiszpana z tych rozmów przed finałem EURO.
REKLAMA
REKLAMA
Carvajal: Mam nadzieję, że mniej Hiszpanów w Realu to nie będzie problem
Dani Carvajal i Rodri w starciu z Jamalem Musialą. (fot. Getty Images)

– Selekcjoner De la Fuente i asystent Pablo Amo są podobni do Carlo i Davide Ancelottich? Tandem Carlo z Davide jest jak ten De la Fuente z Amo. Są podobni. Każdy ma swoją rolę w sztabie i to podobne sytuacje. Przemowy Ancelottiego i selekcjonera skupiają się bardziej na stronie emocjonalnej, a słowa Davide i Pablo skierowane sa bardziej na taktykę i sprawy techniczne.

REKLAMA
REKLAMA

– Czy pozyskałbym Rodriego do Realu Madryt? Tak, bez wątpienia. Codziennie mu o tym mówię: zostaw Manchester, tam nie ma słońca, przyjdź do Realu, potrzebujemy cię, do tego jesteś z Madrytu i takie tam... [śmiech]

– Co odpowiada Rodri? Że ma kontrakt, że tam nie ma klauzul i takie tam [śmiech]. Zbywa mnie. Bez wątpienia to byłby wielki transfer. To Hiszpan z Madrytu... Myślę, że wpasowałby się doskonale.

– Za mało Hiszpanów w Realu po odejściu Joselu, Nacho i Kepy? Mam nadzieję, że to nie będzie problem, ale uważam, że posiadanie krajowych graczy w danym klubie tworzy solidną podstawę pod to, co reprezentuje klub i jakie wartości chce przekazywać. Teraz odchodzą ważni zawodnicy, ale ci z nas, którzy zostają, spróbują utrzymać tę energię w szatni.

– Jaka byłaby moja trójka w głosowaniu Złotej Piłki? Trudna sprawa... Drugie miejsce Rodri. Pierwsze miejsce dla mnie [uśmiech]. Byłoby zaj**iście [śmiech]. A trzecie miejsce dla Joselu! [dziennikarz pyta co z Viníciusem i Bellinghamem?] Wstawiam samych Hiszpanów, bo chcę zdobyć ten puchar i buduję morale! Na pewno oni obaj mają swoje zasługi, by zdobyć Złotą Piłkę.

– Czy myślę o Złotej Piłce? Nie przechodzi mi to przez myśl, ale jeśli ktoś na mnie zagłosuje, będę najszczęśliwszą osobą na świecie. Najbardziej cieszę się z tego, gdzie jestem po przejściu tak wielu trudnych momentów, jak te kontuzje. Nie jest łatwo trenować indywidualnie i widzieć, że ciągle nie możesz wrócić do drużyny. Dlatego teraz cieszę się każdą chwilą na murawie. Na teraz skupiam się tylko na jednym trofeum, czyli EURO.

REKLAMA
REKLAMA

– Nico Williams czy Mbappé? W niedzielę Nico Williams, a od poniedziałku to już będzie inny temat.

– Czy przedłużyłem już umowę, która wygasa w 2025 roku? Jeszcze nie. Mam kontrakt do 2025 roku, ale zostanę w Realu, dopóki klub będzie na mnie liczyć.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA