Chorwacja odpadła z EURO 2024 w dramatycznych okolicznościach po tym, jak traciła bramki w doliczonym czasie w meczach z Albanią i Włochami. Teraz cztery dni od ostatniego spotkania Chorwatów na turnieju w Niemczech wspomnieniami do tamtych wydarzeń postanowił wrócić Luka Modrić. „Z tą koszulką odczuwałem momenty największej radości i dumy w całym moim życiu. Na tym EURO zobaczyliśmy tę smutniejszą twarz futbolu, ale duma z gry dla Chorwacji nie zależy od wyników. Dziękuję wszystkim za wielkie wsparcie”, napisał pomocnik w mediach społecznościowych.
Modrić wiązał z EURO 2024 duże nadzieje po tym, jak w poprzednich latach odpadał po dogrywkach na etapie 1/8 finału rozgrywek – w 2016 roku z Portugalią i w 2021 roku z Hiszpanią. Tym razem Chorwacja nie była w stanie nawet wyjść z grupy, w której musiała uznać wyższość Hiszpanii i Włoch, nie uzyskując jednocześnie awansu z trzeciego miejsca.
Wciąż bez decyzji
Ostatnie słowa Modricia nie odpowiedziały natomiast na pytanie, co dalej z jego reprezentacyjną karierą. W ostatnich miesiącach mówiło się o tym, że pomocnik Królewskich przygodę z kadrą zakończy właśnie po EURO 2024, ale teraz ponownie wszystkie scenariusze wydają się prawdopodobne. 38-latek, który przedłużył swój kontrakt z Realem Madryt o jeszcze jeden rok, wciąż zastanawia się nad tym, jak daleko będzie w stanie przesunąć tę ostateczną granicę. Grając na Santiago Bernabéu jeszcze przynajmniej do 2025 roku, dlaczego by nie wydłużyć swojej kariery o kolejny rok i tym samym dobrnąć do mundialu w 2026 roku?
Sam Modrić pozostaje przekonany co do tego, że stać go na to, aby łączyć grę na wysokim poziomie zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Niedawno sięgnął po swój szósty Puchar Europy w karierze, a swój udział na EURO zakończył z tytułem najlepszego zawodnika meczu z Włochami.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się