Antonio Rüdiger pobiegł jak szaleniec – lepiej się tego nie da opisać – aby świętować wspaniałą bramkę Niclasa Füllkruga w 92. minucie. Warto było podjąć ostatni wysiłek. Gol napastnika Borussii Dortmund dał Niemcom remis ze Szwajcarią i zarazem awans do 1/8 finału z pierwszego miejsca w grupie.
Jednak zaraz po zakończeniu meczu Rüdiger całkowicie wyczerpany padł na murawę i z wyraźnym zaniepokojeniem chwytał się za swoje prawe udo. To nie było tylko zmęczenie. Sam Julian Nagelsmann to potwierdził po spotkaniu: „Toni ma mały problem z udem. Zobaczymy, co się wydarzy. Mam nadzieję, że to nic poważnego. Zobaczymy. To może być dość problematyczne”.
Środkowy obrońca Realu Madryt uniknął kartki, która skutkowałaby zawieszeniem na mecz 1/8 finału, ale ewentualna pauza z powodu kontuzji stawia selekcjonera Nagelsmanna w poważnych tarapatach. To dlatego, że Jonathan Tah, partner Rüdigera ze środka obrony, został napomniany przez sędziego i opuścił następne spotkanie. Jego miejsce zajmie Nico Schlotterbeck. Ewentualna nieobecność zawodnika Królewskich zmusi trenera do wystawienia Waldemara Antona, a więc do dużego eksperymentowania.
Aktualizacja 13:30: Niemiecka Federacja Piłkarska za pośrednictwem swojej oficjalnej strony poinformowała, że Antonio Rüdiger doznał nadwyrężenia mięśnia w tylnej części prawego uda.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się