Wypowiedź Ronaldinho o rezygnacji ze wspierania Brazylii można znaleźć w tym artykule. W sobotę o słowa legendy zapytano na konferencji prasowej Raphinhę.
– Fakt jest taki, że to była niespodzianka nie tylko dla mnie, ale całej drużyny. Wy wiecie więcej ode mnie, ale wydaje mi się, że on nigdy nie wypowiadał się w taki sposób. Przeciwnie, zawsze stał za reprezentacją. To naprawdę zaskoczyło wiele osób. Ja uważam go za idola i wzór. Wszyscy w zespole, w tym pracownicy i trenerzy, widzą w nim odnośnik, więc to był dla nas cios. Oczywiście się z nim nie zgadzamy. Ja się z nim nie zgadzam. To mój trzeci rok w kadrze i widzę w niej zaangażowanie, pragnienie i dumę z noszenia tej koszulki. Nie zgadzam się z jego słowami, że nie widać determinacji i pragnienia. Nie zgadzam się, że koszulkę reprezentacji Brazylii noszą przeciętni zawodnicy. Całkowicie się z tym nie zgadzam, tu każdy ma jakość i swoje zasługi – skomentował atakujący Canarinhos i Barcelony. – Może to jakaś kampania, a może nie, ale nas te słowa zaskoczyły. Dowiedzieliśmy się właśnie od Viniego, że on pisał do niego w ostatnich dniach z prośbą o bilety na nasz mecz. To nie zgadza się z tym, co teraz opowiada. Takie słowa to zaskoczenia i ja się z nim nie zgadzam, bo ja widzę tu zaangażowanie każdego dnia.
Marcos Benito z telewizyjnego Chiringuito poinformował, że w Federacji i kadrze słowa Ronaldinho przyjęto bardzo źle, ale według jego informacji, jest to część kampanii reklamowej Rexony. Źródła z reprezentacji odpowiadają, że nie wszystkie chwyty są dozwolone nawet w reklamie i ubolewają nad komentarzami Ronaldinho niezależnie od ich prawdziwego celu.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się