Zakończony sezon nie był w temacie murawy na Santiago Bernabéu tak trudny jak poprzedni, gdy boisko wymieniano aż pięć razy. Mimo wszystko pojawiały się okresy, gdy stan trawy był dużo gorszy, a na płycie pojawiały się wyraźne strefy bez murawy. Nigdy stan boiska nie stał się fatalny i nie rozmawiano o jego wymianie w trakcie sezonu, ale zgodnie z planem wymiana trawy nastąpi po zakończeniu rozgrywek.
MARCA podaje, że od niedzieli 16 czerwca Królewscy rozpoczną proces wymiany boiska, którego ostatecznym celem jest powrót do posiadania perfekcyjnej trawy. Plan zakłada wysunięcie platform z podziemnej szklarni, zerwanie dotychczasowego boiska, praca nad podłożem pod murawę na platformach i stworzenie odpowiedniej ostatniej warstwy z materiału organicznego, na którym... zasiane zostaną nasiona trawy. Następnie ogrodnicy będą uważnie kontrolować zakorzenienie się i proces rozwoju trawy w podłożu, samodzielnie hodując nową murawę. Można więc wskazać, że prace będą podzielone na cztery etapy: zerwanie murawy; praca nad podłożem bez trawy; zasianie nowej trawy; kontrola rozwoju murawy w szklarni.
MARCA przekazuje, że klub podkreśla, iż pod ziemią tworzy sztuczne warunki, które ciągle mogą nie być perfekcyjne i potrzeba czasu, by także w tej kwestii osiągnąć doskonałość. Działacze mówią wprost: trzeba popełnić błędy, by móc wyciągnąć wnioski. Także dlatego w tym roku murawa miała lepsze i gorsze okresy, bo ogrodnicy testowali różne ustawienia i warunki. Królewscy mają już jednak sezon doświadczeń i oczekują, że teraz będzie tylko lepiej.
Klub wymienia murawę teraz, bo do 29 czerwca na stadionie nie ma zaplanowanych koncertów, które z większą częstotliwością wrócą w lipcu. Dlatego zdecydowano się wykorzystać najbliższe dwa tygodnie na odpowiednie prace na powierzchni, a następnie w lipcu klub będzie dopracowywać murawę już pod ziemią.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się