Powrót do siebie po tak skomplikowanej kontuzji, jak zerwanie więzadeł krzyżowych nigdy nie jest łatwe. W maju kolano obrońcy po raz kolejny wymagało interwencji. David był zmuszony poddać się artroskopii kolana. Jak informują dziennikarze Relevo, 31-latek wciąż nie jest w stanie normalnie biegać po murawie. Uraz wykluczył go rzecz jasna także z udziału w EURO. Tym samym Austriacy będą pozbawieni swojego kapitana, przynajmniej na boisku.
Ralf Rangnick mimo to zaoferował piłkarzowi wyjazd na turniej w roli członka sztabu szkoleniowego, a obrońca przystał na tę propozycję. Alaba znajduje się już na zgrupowaniu, podczas którego łączy rolę niegrającego kapitana i asystenta selekcjonera. Jego wsparcie dla młodszych graczy może okazać się bezcenne w grupie śmierci, w której są również Francja, Holandia i Polska.
W międzyczasie David kontynuuje swój plan rehabilitacji, by wrócić do gry w klubie w jak najlepszej formie. Główny cel zakłada zdolność rozegrania 90 minut na swoim najwyższym poziomie w październiku. Sam moment powrotu do gry szacuje się natomiast na wrzesień. Alaba zdaje sobie sprawę, że nadchodzący sezon będzie dla niego bardzo istotny. Będzie musiał bowiem dojść do optymalnej dyspozycji po bardzo skomplikowanym urazie, a na jego pozycji panuje zażarta konkurencja. Militão i Rüdiger mocno naciskają na pierwszy skład, a w razie odejścia Nacho klub rozważa sprowadzenie Yoro.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się