Chus Mateo:
– To była jedna z najbardziej zaciętych lig, odkąd pamiętam. Teraz mamy niespotykany finał, który jeszcze większe zasługi przypisuje tak wyrównanej lidze.
– Murcia wygrała dwa razy w Walencji i trzykrotnie w Maladze. To jest spektakularne i sprawia, że skupiamy się tylko na pierwszym meczu przeciwko drużynie, którą bardzo szanujemy ze względu na to, czego dokonała i co robiła do tej pory.
– Mamy za sobą 83 mecze plus spotkanie z Dallas. Trzeba oddać zasługi za to, co robi ta drużyna, utrzymując konkurencyjność każdego dnia i to wiele mówi o sile zespołu. Jestem bardzo dumny i mam nadzieję, że zawodnicy dalej będą demonstrować ten konkurencyjny gen w finale.
Facundo Campazzo:
– To był długi i wyrównany sezon, w którym możesz wygrać i przegrać z każdym zarówno u siebie, jak i na wyjeździe. Rozegraliśmy bardzo dobry sezon zasadniczy i play-offy. Podchodzimy do finału w dobrej formie, z pewnością siebie i chęcią zwycięstwa. Trzeba zapomnieć o wszystkich statystykach i o tym, co się wydarzyło. Chcemy zacząć w najlepszy możliwy sposób.
– Musimy grać perfekcyjnie i dodać do planu na mecz doświadczenie, intensywność oraz przywództwo. Każda dołożona cegiełka się liczy. Ten finał wymaga od nas maksimum na poziomie fizycznym i mentalnym. Dla mnie to będzie wyjątkowy finał ze względu na czas, który spędziłem w Murcji. Chcę się cieszyć z kolegami, rywalami i przyjaciółmi.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się