Thierry Henry ogłosił wstępną 25-osobową kadrę Francji na Igrzyska Olimpijskie. Zgodnie z zapowiedziami, nie ma na niej żadnego z obecnych piłkarzy Realu Madryt. Na liście nie ma też Kyliana Mbappé ani Antoine'a Griezmanna, którzy wyrażali chęć wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie, przy czym ostateczną listę poznamy do 3 lipca i do tego dnia nic jest ostatecznie zamknięte.
Co więcej, na razie selekcjoner powołał jedynie dwóch z trzech możliwych starszych graczy, czyli tych urodzonych przed 1 stycznia 2001 roku. Są to Alexandre Lacazette z Lyonu oraz Jean-Philippe Mateta z Crystal Palace. Warto zaznaczyć, że końcowa lista będzie składać się z zaledwie 18 nazwisk.
Wśród powołanych znalazł się za to Leny Yoro, który jest łączony z Realem Madryt. Jeśli stoper pojechałby na Igrzyska Olimpijskie i po drodze podpisał umowę z Realem Madryt, to jego dołączenie do Królewskich byłoby opóźnione przez turniej olimpijski.
Henry był dosyć rozgoryczony przy ogłaszaniu powołań: „Przypominam, że lista jest wirtualna, to lista na ten moment. Do 3 lipca może się zmienić. We Francji kluby mogą odmówić puszczenia piłkarzy. Dosłownie 25 minut temu dostaliśmy dwie odmowy, więc rozumiecie, jaka jest sytuacja. Lista może się zmienić i się zmieni. Ostatni raz tyle odmów dostałem w szkole średniej [...] Ludzie, z którymi rozmawiałem, byli bardzo bezpośredni. Nie było negocjacji: przychodzisz, prosisz, odmawiają i wychodzisz”.
A co z Kylianem Mbappé? „Nie wyznaczamy tu żadnej granicy. Nie wiemy, co może wydarzyć się do 3 lipca. Lista jest otwarta dla wszystkich, a drzwi nie są dla nikogo zamknięte”. Zapytano także o list z odmową od Realu Madryt: „Osoba, z którą rozmawiałem z Realu Madryt, była wobec mnie bardzo bezpośrednia”.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się