12 maja w trakcie świętowania mistrzostwa Hiszpanii przez Real Madryt w ratuszu doszło do zabawnej sytuacji, w której zgromadzony tłum zaczął skandować, by alkad José Luis Martínez Almeida, zadeklarowany kibic Atlético Madryt, nałożył podarowaną mu pamiątkową koszulkę Realu Madryt. Polityk odwrócił się do drużyny Realu Madryt i jego prezesa, ogłaszając z uśmiechem: „Jeśli przywieziecie tu Puchar Europy, założę ją. Załatwione”.
Dlatego wszyscy tak czekali na niedzielną wizytę Los Blancos w ratuszu. Ostatecznie polityk nie założył koszulki Realu Madryt. Dlaczego? Z tego obowiązku zwolnił go Nacho. Kapitan Realu Madryt przemawiał po polityku i Florentino, a przed ceremonią wymiany prezentów. Co dokładnie Nacho powiedział na starcie swojego przemówienia?
– Alkadzie, znowu tu jesteśmy. Z kolejnym Pucharem Europy. Niektórzy z nas obiecywali tu, że jeśli pójdzie dobrze, to wrócimy, a my nie zawodzimy. Obiecujemy i dochodzimy do końca. [śmiech] Mówię to z jednego powodu: odpuścimy panu. [śmiech alkada; krzyk z sali „Nacho, niech zakłada koszulkę”] Nie, nie, nie. Odpuścimy panu, bo w domu ma pan Teresę [żona alkada, kibicka Realu], która jest wielką madridistką. A po drugie, bo dzisiaj on wykonał już gest i przyszedł w białej koszuli. To oznacza, że się zmienia. [brawa sali] – powiedział kapitan Realu Madryt.
Alkad otrzymał mały Puchar Europy i koszulkę Realu Madryt ze swoim nazwiskiem, ale chociaż były jeszcze naciski piłkarzy oraz dużo śmiechu, to ostatecznie nie założył trykotu Królewskich. Po przemówieniu polityk wyściskał Nacho.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się