REKLAMA
REKLAMA

Zmiana UEFA na korzyść Ardy Gülera

Choć nie zostało to oficjalnie ogłoszone, obecnie każdy zawodnik triumfującego klubu, nawet jeśli nie zagrał choćby minuty w danej edycji Ligi Mistrzów, jest już traktowany jak pełnoprawny zwycięzca rozgrywek.
REKLAMA
REKLAMA
Zmiana UEFA na korzyść Ardy Gülera
Arda Güler szeroko uśmiechnięty. (fot. Getty Images)

Arda Güler kończy trudny dla siebie pierwszy sezon w Realu Madryt. Ancelotti chciał mu to wynagrodzić i chociaż pod koniec rozgrywek dał mu więcej szans, Turek i tak do tej pory zagrał dla Los Blancos tylko w 12 meczach. Oczywiście kontuzje również odegrały dużą rolę w bilansie minut młodego pomocnika. 

Jednak w Lidze Mistrzów Güler nie dostał jeszcze ani minuty, więc wielu mogłoby pomyśleć, że jeśli Real wygra w sobotę w finale z Borussią, a Carlo nie wpuści Turka na boisko, ten nie będzie oficjalnie klasyfikowany jako gracz, który wygrał Champions League. I tak UEFA postępowała przez wiele lat, jednak istnieje fakt, który potwierdza zmianę tej reguły, mimo że nie wydano żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Isco spędził w Realu Madryt dziewięć sezonów, podczas których klub pięciokrotnie zdobył Ligę Mistrzów. Pomocnik z Malagi był ważną postacią przy pierwszych czterech triumfach, jednak w sezonie 2021/22 Ancelotti nie dał mu szansy w żadnym meczu. 

REKLAMA
REKLAMA

Mimo to na oficjalnej stronie UEFA utalentowany pomocnik Betisu widnieje z pięcioma pucharami Ligi Mistrzów i jest tym, który zdobył ich najwięcej w historii wraz z Cristiano Ronaldo, Bale'em, Benzemą, Carvajalem, Marcelo, Modriciem, Casemiro, Kroosem i Nacho. Licząc Puchar Europy, rekordzistą z sześcioma trofeami jest legenda Realu Madryt Francisco Gento.

Pojawienie się Isco na tej liście oznacza zmianę w tradycyjnych zasadach UEFA i dlatego Arda Güler zostałby uznany za mistrza, jeśli Real Madryt wygra finał z Dortmundem, a Turek nie zaliczy ani jednej minuty. Nie wiadomo jeszcze, taki zapis na pewno będzie „potrzebny” Turkowi, bo po dobrej końcówce sezonu 19-latek może dostać na Wembley szansę jako jeden z rezerwowych. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (31)

REKLAMA