– Zawsze rozpoczynam sezon jako ten z ostatniego rzędu, ale dzięki mojemu całorocznemu wysiłkowi, pracy i poświęceniu udaje mi się odwrócić sytuację i w każdym sezonie udawało mi się być jednym z najważniejszych piłkarzy w kadrze. Z każdym kolejnym rokiem czuję się lepiej pod względem fizycznym i mentalnym i czuję się bardzo pewnie w ważnych meczach.
– To był bardzo piękny sezon dla drużyny i dla mnie. Dzieli nas zaledwie kilka dni od gry w kolejnym finale Ligi Mistrzów. Kiedy o tym myślisz, to dostajesz gęsiej skórki.
– Czy jesteśmy faworytem w finale? Real Madryt to klub, który ma najwięcej Pucharów Europy, wygraliśmy wszystkie ostatnie finały… To logiczne, że ludzie uznają nas za faworytów. Ale my się na tym nie skupiamy. Myślimy tylko o tym, by dalej grać tak, jak w całym sezonie, przede wszystkim w meczach Ligi Mistrzów, w których graliśmy na bardzo wysokim poziomie. Jeśli gramy dobrze, to trudno z nami wygrać.
– Moja przyszłość? Nic nie powiem, ponieważ myślę, że to nie jest odpowiedni moment. Z szacunku do klubu i moich kolegów myślę, że to nie jest dzień, by powiedzieć, że zostaję lub odchodzę. Jedyną osobą, która to wie, jestem ja i jedyne, o czym teraz myślę, to finał. Podjąłem decyzję.
– Przejęcie opaski kapitańskiej w tym sezonie? Bycie kapitanem to coś wyjątkowego. Ten sezon był na dychę i pozostaje mi kilka dni, by – mam nadzieję – postawić wisienkę na torcie. Jestem osobą, która podejmuje decyzje na pełnym spokoju. Potrzebuję tego spokoju, muszę skończyć sezon i później przemówię. Nic, co wydarzy się w Lidze Mistrzów lub na EURO, nie zmieni mojej decyzji.
– Kiedy jesteś dzieckiem, to marzysz o grze w pierwszej drużynie. Ja marzyłem, by rozegrać mecz w Realu Madryt i to, co przyszło mi przeżyć, szczególnie w ostatnich latach, nigdy nie było w głowie tego dziecka. Mam szczęście, że zaliczyłem tak nieskazitelną karierę. Jestem i byłem bardzo szczęśliwy w tym klubie.
– Powołanie na EURO? W ostatnich tygodniach było trochę hałasu, ale nie miałem zbyt wielu nadziei, ponieważ po raz ostatni otrzymałem powołanie, kiedy wygrywaliśmy Ligę Nardów i nie miałem żadnych wiadomości. To wypełnia mnie dumą, ponieważ oznacza, że gram dobrze.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się