– Wszystko jest w porządku. Siedem miesięcy temu byłem kontuzjowany, a teraz jestem gotowy do gry w finale Ligi Mistrzów. W domu nie myślałem o tym po kontuzji, myślałem tylko o powrocie do zdrowia.
– Real Madryt daje ci rzeczy, w które nie wierzysz. Wydaje się, że rzeczy wychodzą nieumyślnie. Myślę, że to jak w filmie. Wydaje się, że wszystko jest ukartowane, kłamstwem. Trudno w to uwierzyć, ale taki właśnie jest Real Madryt. Trzeba się do tego przyzwyczaić.
– Nie mam zbyt wielu przesądów. Wolę rozmawiać z ludźmi. Nie proszę o jedzenie, jem to, co mi dają.
– Mam nadzieję, że w przyszłości nadal będziemy wygrywać. W futbolu chodzi o zdobywanie tytułów. Trzeba jak najlepiej wykorzystać każdy mecz i każdą chwilę z kolegami z drużyny. Piłka nożna jest bardzo szybka.
– Do zobaczenia na Wembley. Hala Madrid!
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się