REKLAMA
REKLAMA

Nacho: Triumf w Lidze Mistrzów to najlepsze, co może ci się przytrafić w klubie

Nacho rozmawiał z dziennikarzami UEFA przed zbliżającym się finałem Ligi Mistrzów. Przedstawiamy wypowiedzi kapitana Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Nacho: Triumf w Lidze Mistrzów to najlepsze, co może ci się przytrafić w klubie
Nacho. (fot. realmadrid.com)

– Jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się awansować do kolejnego finału i że mogę kontynuować tworzenie historii w klubie mojego życia. Jesteśmy bardzo podekscytowani. Zwycięstwo w Lidze Mistrzów to najlepsza rzecz, jaka może ci się przytrafić w klubie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, czujemy dumę i mamy mentalność zwycięzców. Zawsze myślimy pozytywnie i wiemy, jak trudne są finały. To może być wspaniały dzień. 

– Przez cały rok obsesyjnie myślisz o wygraniu kolejnej edycji Ligi Mistrzów, ale to nie takie proste. Wiesz, że czeka cię 1/8, ćwierćfinały… Mierzysz się z bardzo trudnymi rywalami. Gdy jesteś coraz bliżej, zaczynasz mieć gęsią skórkę. 

– Ancelotti? To trener, który ze swoimi wartościami idealnie wpasowuje się do Realu Madryt. Jeśli chcesz mieć szczęśliwych graczy i utrzymać spokój w szatni, to Carlo jest idealnym szkoleniowcem. Ciągle wygrywamy i w takim klubie jak Real Madryt codziennie się tego wymaga. 

REKLAMA
REKLAMA

– Bycie kapitanem Realu Madryt? Gram w tym klubie przez całe życie i dla mnie to coś wyjątkowego. Zarówno koledzy z drużyny, jak i ludzie w klubie wiedzą, że to mój dom. Są to wartości, których nauczyli mnie moi rodzice i Real Madryt. Dorastałem w domu rodzinnym i w moim drugim domu, jakim jest Real Madryt. Ukształtowanie postrzegania wartości i sposobu rozumienia życia doprowadziło mnie do miejsca, w którym jestem teraz. Nawet jeśli wcześniej nie nosiłem opaski kapitana, zawsze czułem się bardzo ważnym zawodnikiem w drużynie. Jestem tu całe życie i znam Real Madryt lepiej niż ktokolwiek inny. Zawsze czułem, że koledzy z drużyny darzyli mnie szacunkiem. Jednak kiedy nadchodzi dzień, w którym oficjalnie zostajesz pierwszym kapitanem, czujesz ogromną radość, to logiczne. To ważne wyzwanie i duża odpowiedzialność. Nawet jeśli wszystko poszło bardzo dobrze, nie jest łatwo przyjąć tę rolę. Wywierasz presję na samym sobie, aby zdobyć więcej tytułów dla drużyny, jeździć częściej na Cibeles i wygrać finały.

– Real Madryt? To oznacza wiele rzeczy. Mówimy o wielkim klubie i bez wątpienia można opisać go za pomocą wielu słów. Myślę, że Real oznacza pracę, poświęcenie i niepoddawanie się w obliczu trudności. My nigdy się nie poddajemy, ponieważ mamy dużo wiary w siebie i w pracę, którą wykonujemy. Od dziecka uczymy się, jak wygrywać, zachowując przy tym wartości, które są niesamowite.

– Wartości, które trzeba wpoić młodszym? W przypadku tego typu graczy jest to bardzo łatwe, ponieważ mają niezwykły talent. Jedyną rzeczą, której musisz ich nauczyć jako kapitan tej drużyny, jest codzienność. Na każdym treningu, w każdym momencie trzeba ciężko pracować i dawać z siebie wszystko. To coś, co młodzi gracze zrozumieli bardzo wcześnie. Zrozumieli, czym jest dawanie z siebie maksimum każdego dnia. Nie tylko w meczach, ale także w codziennej pracy w na treningach. Było to bardzo proste, ponieważ wszyscy mają talent i tylko musieli rozpocząć walkę. Dlatego młodzi gracze w Realu Madryt odnoszą takie sukcesy i mają przed sobą wielką przyszłość. 

Ostatnie aktualności

10 lat od La Décimy

Okrągła rocznica triumfu, który zmienił bieg królewskiej historii

26
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA