– Kolejny wielki mecz? Tak, dziękuję, zagraliśmy świetną pierwszą połowę. Wygrywaliśmy 4:1, ale nasz rywal też dobrze zagrał. To oczywiste, że Real Madryt zawsze wychodzi po zwycięstwo. Dzisiaj zremisowaliśmy, ale zagraliśmy dobry mecz.
– Cztery gole w moich trzech ostatnich występach? Tak jak powiedziałem w poprzednim wywiadzie, w pełni zaadaptowałem się do zespołu. Wszyscy gracze oraz trener bardzo mi pomagają. Chcę dalej strzelać gole, aby uszczęśliwiać kolegów i kibiców.
– Sześć goli w lidze, a trafiam średnio co 62 minuty? Nigdy nie myślałem, że będę miał takie statystyki. Myślę tylko o futbolu i ciężkiej pracy. Jestem zadowolony i cieszę się z tych liczb.
– Wsparcie Ancelottiego? Nawet gdy nie grałem, zawsze miał ze mną dobry kontakt. Powtarzał, abym był cierpliwy i że muszę ciężko pracować, a w końcu nadejdzie mój moment. Te słowa dodały mi pewności siebie. Jestem zakochany w piłce, kocham futbol dzięki Bożej pomocy mogę zdobywać tyle bramek.
– Za dwa tygodnie wielki mecz? Tak, tak. Finał Ligi Mistrzów [śmiech].
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się