Zawsze mówiono, że w futbolu istnieje krótka kołdra: jeśli chcesz dobrze zakryć głowę, zostaw stopy odsłonięte. Do niedawna uważano, że jeśli chcesz atakować ze wszystkich sił, zawsze musisz podjąć pewne ryzyko w obronie. Cóż, w połowie sierpnia Ancelotti został bez części kołdry. Dwa filary systemu obronnego wypadły z powodu poważnych kontuzji. Trener stracił i Courtois, swojego podstawowego bramkarza, i Militão, szefa obrony, na prawie cały sezon. Jakby tego było mało, w grudniu Alabę również dotknęło nieszczęście.
To były trzy mocne ciosy, ale nie jedyne, jak podkreślał Ancelotti. W trakcie trener stracił także Tchouaméniego (teraz znów pauzuje) i Camavingę z powodu kontuzji, które wykluczyły ich z gry na około dwa miesiące. Również Viniciusa (82 dni przerwy), Mendy'ego (97) i Bellinghama (40). Wszyscy są bardzo ważnymi zawodnikami. Przewidywano, że Real będzie w fatalnej sytuacji. Problem ten został podkreślony przez Florentino Péreza podczas celebracji zwycięstwa w lidze. „Przezwyciężyliśmy sytuację, która wydawała się nieodwracalna” – powiedział.
Nie było to nic, czego Włoch nie byłby w stanie rozwiązać. A kumulacja kontuzji doprowadziła go do granic możliwości w trakcie długiej serii meczów. Przeciwko Valencii, Cádizowi, Napoli, Granadzie, Betisowi, Unionowi Berlin, Alavés i Sevilli (w okresie od listopada do grudnia) Real grał ze średnią 7-8 absencji, ale zanotował 7 zwycięstw i 1 remis. Ancelotti zawsze nosi pod marynarką sweter. Czy dlatego nie potrzebuje kołdry? Prawda jest taka, że zespół stracił w lidze zaledwie 22 gole, strzelił 123 bramki we wszystkich rozgrywkach i odniósł 40 zwycięstw. Oznacza to, że głowa i stopy są zakryte, nawet bez kołdry.
W Realu Madryt 18 zawodników odniosło kontuzje, łącznie 31, w tym 18 mięśniowych. Niski wskaźnik „mięśniówek” w drużynie przemawia na korzyść przygotowania fizycznego zawodników. Oczywiście Courtois, Militão, Alaba, Güler, Ceballos, Mendy, Vinicius, Tchouaméni i Camavinga przekroczyli jednak 50 dni pauzy. Zwracaliśmy uwagę na braki w obronie, ale Güler pauzował przez 160 dni, Vinicius – 82, a Bellingham – 40.
Biorąc pod uwagę te liczby, wyniki sportowe drużyny są zaskakujące. Ancelotti wygrał wszystkie ligi, w których pracował, a także cztery Ligi Mistrzów. W Realu zdobył już 12 tytułów i wydaje się, że jego miękka ręka jest gotowa do dalszego podnoszenia pucharów. A wszystko to przy jednoczesnym utrzymywaniu sprezzatury znacznie powyżej normy.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się