Porozmawiajmy krótko o Wembley. Po meczu z Darmstad będziecie mieli dwa tygodnie na przygotowania. Co będzie kluczowe?
Oczywiście przygotowujemy się merytorycznie i bardzo intensywnie do meczu z Realem Madryt. Sztab trenerski i pion odpowiedzialny za analizę od dawna zajmują się tym procesem. Podczas treningów skupimy się szczególnie na ich mocnych i słabych stronach, ale będziemy pracować też nad własnymi mocnymi stronami, które rozwinęliśmy i które nas wyróżniają. Na koniec przed finałem chcemy zachować tak wiele normalności, jak to tylko możliwe. Chcemy utrzymać rytm i sukcesywnie w tle będziemy pracować nas wszystkimi tematami organizacyjnymi, minimalizując wszystkie czynniki mogące powodować niepokój i skupiając się wyłącznie na piłce. Tego samego oczekuję od chłopaków, ponieważ takie finały Ligi Mistrzów nie zdarzają się zbyt często w karierze piłkarza. Wierzę, że możemy tego dokonać.
Co napawa cię optymizmem?
Real Madryt to jeden z najtrudniejszych możliwych przeciwników. Tylko w ostatnich dziesięciu latach pięć razy wygrywali Ligę Mistrzów. Ale to tylko jeden mecz i będziemy bronić się wszystkim, co mamy. Dotyczy to drużyny na boisku i poza nim, ale też wszystkich koleżanek i kolegów, których zapraszamy do Londynu oraz oczywiście naszych kibiców, którzy w tym sezonie po raz kolejny pokazali swoje wyjątkowe wsparcie w bardziej niż imponujący sposób. Real jest zdecydowanym faworytem, ale w ten weekend Londyn będzie czarno-żółty i z pewnością mamy szansę!
Co oznacza awans do tego wielkiego finału dla Borussii Dortmund, jako całego klubu?
Po drodze do finału zostawiliśmy już po sobie ślad jako BVB naszymi czarno-żółtymi barwami. Teraz bycie w finale daje nam najwyższe sportowe uznanie. Zwiększa to naszą atrakcyjność w kraju i za granicą, wśród kibiców, zawodników czy partnerów, a także stawia nas w lepszej sytuacji ekonomicznej. To wpływa na wiele parametrów jednocześnie. Chcielibyśmy zrobić ten ostatni krok w kierunku zdobycia tytułu, jednak wiemy też, że aby tak się stało, to wszystko musi zagrać.
Czy zaprzyjaźniłeś się już ze słupkami i poprzeczkami na Wembley?
Poprzeczka lub słupki mogłyby chętnie pomóc w takim finale! (śmiech)
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się