– Jest trudno, dużo bardziej niż mogłoby się wydawać. To rozdział mojego życia, który dobiega końca. Możesz się maksymalnie przygotowywać, ale gdy nadchodzi taka chwila, zawsze coś odczuwasz. Ligue 1 zawsze zajmowało ważną część mojego życia i mojej kariery, bo znam tylko tę ligę. Starałem się być godnym reprezentantem rozgrywek, wynosić je jak najwyżej i odchodzę z podniesioną głową. Nie udałoby mi się to jednak bez Monaco i oczywiście bez PSG, gdzie grałem u boku nadzwyczajnych zawodników. Chcę podziękować wszystkim w klubie, trenerowi, który we mnie wierzył, pomagał mi wychodzić z trudnych sytuacji i z którym miałem płynną relację, sztabowi, lekarzom, wszystkim w klubie, dyrektorowi sportowemu i prezesowi. Także właścicielowi, który we mnie uwierzył, Jego Wysokości Emirowi, który przyjechał po mnie, gdy miałem 18 lat i we mnie zainwestował.
– Będę tęsknić za wszystkim i wszystkimi z Ligue 1, to na pewno. To na pewno ważna część mojego życia, która dobiega końca. Oczywiście nadchodzą bardzo emocjonujące rzeczy, ale to coś innego. Dzisiaj jestem tutaj, by podziękować za zaufanie, jakim mnie obdarzano.
– Dziękuję rodzinie, która zawsze wspierała mnie w dobrych i złych chwilach. Dziękuję ojcu, który jest tutaj. Wiem, że dla niego bardzo ważne było, bym naznaczył historię ligi zanim wyjadę i myślę, że, przy całej pokorze, zrobiłem, co chciałeś i byłem taką postacią. Dziękuję wszystkim, to była długa droga i cieszę się, że byłem częścią historii tej ligi.
– Igrzyska? Wszyscy znają sytuację. To nie jest decyzja, która zależy ode mnie. Niezależnie od wszystkiego będę szczęśliwy. Igrzyska Olimpijskie wykraczają ponad to, czy się na nich pojawię. Mam nadzieję, że pokażemy, iż Francja to kraj sportu i że potrafimy przyjmować gości.
– Kiedy jesteś piłkarzem, nie masz za bardzo czasu, by analizować swoją sytuację. Cały czas myślisz, co przed tobą. Kiedy to się kończy, to może stajemy się emocjonalni trochę za późno. Gdy zobaczyłem te ujęcia w trakcie ceremonii, wyglądało to jakby moje życie zanikało. Czuję tę ekscytację z odkrycia czegoś nowego, ale jest też jakaś sentymentalna część, gdy mówię, że opuszczę ojczyznę i stworzę nową drogę.
* * *
W strefie mieszanej:
[Chiringuito] Kylian, świat chce wiedzieć, kiedy ogłosisz swoje odejście do Realu Madryt. Nie tylko Hiszpania, ale cały świat.
W życiu jest czas na wszystko. Należało poinformować, że opuszczam PSG, a co do reszty, być może nie jest to moment, by o tym informować.
[dziennikarka] Kylian, czekasz na finał Ligi Mistrzów, by ogłosić swoją przyszłość?
Nie czekam na nic. Czekam tylko na powrót do domu, by odłożyć trofeum, bo jest bardzo ciężkie [śmiech; odchodzi ze strefy mieszanej].
Komentarze (105)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się