Do rozegrania zostały już tylko dwie kolejki sezonu zasadniczego Ligi Endesa, a ciągle nie wiadomo, kto zajmie pierwsze miejsce. W Eurolidze Real Madryt zapewnił sobie pozycję lidera o wiele wcześniej, jednak na krajowym podwórku rywalizuje z rewelacyjną Unicają. W tym momencie w lepszej sytuacji znajdują się Królewscy, ale ich terminarz nie jest najłatwiejszy, bo zagrają dzisiaj z czwartą Valencią, w dodatku na wyjeździe, oraz na zakończenie z Baskonią, która może już nie walczyć o nic, ale może też walczyć o być albo nie być w play-offach. Wszystko zależy od dzisiejszych wyników.
Unicaja wcale nie ma łatwiej, bo dzisiaj zagra na wyjeździe z Barceloną. Jeśli ten mecz uda się Andaluzyjczykom wygrać, to w ostatniej serii gier podejmą u siebie zdegradowaną już Palencię. Sytuacja w tabeli tak się ułożyła, że w czołówce każdy zespół jeszcze ma o co walczyć. Dzisiejszy rywal Realu Madryt, czyli Valencia, zajmuje obecnie czwarte miejsce, gwarantujące przewagę własnego parkietu w ćwierćfinale, a tuż za jej plecami czają się kanaryjskie kluby – Gran Canaria i Tenerife.
Zarówno Valencia, jak i Real Madryt prezentują się ostatnio w lidze bardzo dobrze. W tym sezonie te zespoły mierzyły się ze sobą czterokrotnie i za każdym razem lepsi byli Królewscy. Ograli Valencię dwukrotnie w Eurolidze – 76:73 na wyjeździe i 96:86 po dogrywce w WiZink Center. Do tego dodali pogrom w półfinale Pucharu Króla (95:76). Teraz czas na rewanż w lidze, w którym każdy zespół ma o co walczyć.
Wynik pierwszego meczu: Real Madryt – Valencia 83:74
Mecz rozpocznie się dzisiaj o 21:00. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się