REKLAMA
REKLAMA

Vinícius spogląda w kierunku Złotej Piłki

Vinícius jest obecnie jednym z głównych faworytów do zdobycia Złotej Piłki za sezon 2023/24. Brazylijczyk notuje najlepsze liczby w swojej karierze i nie zawodzi w tych kluczowych momentach.
REKLAMA
REKLAMA
Vinícius spogląda w kierunku Złotej Piłki
Vinícius świętuje bramkę zdobytą w Monachium. (fot. Getty Images)

Najbliższa Złota Piłka niesie ze sobą pewną nowość, gdyż od tego roku za jej przyznanie odpowiadać będą wspólnie France Football i UEFA. Ogłoszenie ostatecznego triumfatora i tym samym następcy Leo Messiego będzie miało miejsce na zaplanowanej na ostatni kwartał 2024 roku gali, w kierunku której coraz częściej spogląda Vinícius. Brazylijczyk krok po kroku konsekwentnie zbliża się do swojego wielkiego celu – najpierw w 2022 roku był ósmy, następnie w 2023 roku był szósty, a teraz wraz z rozpoczęciem 2024 roku znalazł się wśród tych głównych faworytów.

Pierwsza część sezonu 2023/24 stała dla Viniego pod znakiem kontuzji, przez które musiał pauzować w sumie 75 dni, w trakcie których przegapił 13 meczów. Teraz wydaje się, że problemy zdrowotne ma już definitywnie za sobą, a do tego wykręca najlepsze liczby w swojej karierze. Ogólnie ma obecnie na koncie 21 bramek i 11 asyst – jeśli za jeden mecz potraktujemy pełne 90 minut, to jego średnia to 0,69 bramki na mecz i 0,3 asysty na mecz. Innymi słowy, średnio raz na mecz czynnie uczestniczy przy jednym golu Królewskich. Dla porównania w sezonie 2021/22 osiągnął średnią na poziomie 0,8, a w sezonie poprzednim na poziomie 0,79.

REKLAMA
REKLAMA

Vinícius rozgrywa swój najlepszy sezon, jest w swoim najlepszym momencie, a do tego wchodzi w swoją ulubioną część rozgrywek. Na przestrzeni trzech ostatnich sezonów Ligi Mistrzów żaden inny piłkarz nie uczestniczył przy większej liczbie bramek (31) oraz nie zanotował więcej asyst (15), kluczowych podań (66) i udanych dryblingów (101). W tym czasie potrafił również strzelić zwycięskiego gola dla Realu Madryt w finale Ligi Mistrzów w 2021 roku, a także pokazać się z jak najlepszej strony na takich stadionach jak Anfield w Liverpoolu czy Allianz Arena w Monachium.

W pierwszym meczu z Bayernem Monachium zanotował dublet, a teraz w rewanżu na Santiago Bernabéu stanie przed kolejnym testem w drodze po Złotą Piłkę. W ćwierćfinale Królewscy wyeliminowali Erlinga Haalanda i Kevina De Bruyne, w półfinale mogą wykluczyć Harry'ego Kane'a, a teraz wiemy już, że w finale nie pojawi się Kylian Mbappé. Mając to wszystko na uwadze, wydaje się, że, za pozwoleniem EURO i Copa América, Złota Piłka jest na ten moment sprawą trzech – Jude'a Bellinghama, Mbappé i właśnie Viníciusa.

Ostatnie aktualności

Czas Łunina

Najpierw Bayern, później przedłużenie kontraktu

5
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (33)

REKLAMA