Real Madryt dokonał formalności numer jeden i niemal bezproblemowo wygrał z Cádizem. Do przerwy nie było aż tak łatwo, ponieważ Królewscy byli za mało konkretni. Przewaga była bardzo wyraźna, ale naprawdę dobrych okazji było jak na lekarstwo. Od trzeciej minuty do końca połowy nie widzieliśmy wielu imponujących akcji, choć różnica w jakości była aż nadto wyraźna.
Los Blancos obudzili się w drugiej połowie. W świetnym stylu sygnał do ataku dał Brahim, który po podaniu Modricia i szybkim dryblingu popisał się fantastycznym uderzeniem prawą nogą i pokonał Ledesmę. Później było już z górki, bo goście musieli przestać wyłącznie się bronić. Tuż po wejściu na boisko swój dorobek bramkowy powiększył Jude Bellingham i było po meczu. Real nadal miał wszystko pod kontrolą, a w ostatniej akcji meczu gola strzelił jeszcze Joselu.
To było przyjemne popołudnie, ale dziś może być jeszcze lepiej.
Real Madryt – Cádiz CF 3:0 (0:0)
1:0 Brahim 51' (asysta: Modrić)
2:0 Bellingham 68' (asysta: Brahim)
3:0 Joselu 90'+3' (asysta: Nacho)
Real Madryt: Courtois; Carvajal, Militão, Nacho, Fran García; Modrić, Camavinga (81' Valverde), Ceballos, Arda Güler (65' Bellingham); Brahim (73' Vinícius), Joselu
Cádiz: Ledesma, Zaldua (66' Iza), Fali, Chust, Javi Hernández; Rubén Alcaraz, Escalante, Navarro (85' Alejo), Álex (66' Pires); Sobrino (75' Maxi Gómez), Chris Ramos (75' Juanmi)
Komentarze (317)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się