List FIFA i UEFA do hiszpańskiego rządu po powołaniu Komisji Nadzoru, Normalizacji i Reprezentacji, która ma kontrolować Hiszpańską Federację Piłkarską do jesiennych wyborów na prezesa, można przeczytać w tym artykule. José Manuel Rodríguez Uribes, prezes Krajowej Rady Sportu i sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu, wysłał w weekend odpowiedź, która nie zadowoliła obu organizacji, które grożą zawieszeniem hiszpańskich drużyn na EURO i w pucharach (wstepnie Real Madryt będzie mieć prawo dograć obecną Ligę Mistrzów).
Relevo przychodzi z najnowszym odcinkiem tej telenoweli. Okazuje się, że Pedro Rocha, nowy prezes Federacji, wcześniej prezes komisji zarządzającej Federacją po dymisji Luisa Rubialesa, a jeszcze wcześniej wiceprezes związku u Rubialesa, zagrał na dwa fronty. Rząd Hiszpanii planował go zawiesić przed przejęciem prezesury w Federacji za to, że stał się podmiotem śledztwa w sprawie Rubialesa i wisiały nad nim oskarżenia w takich tematach, jak korupcja w biznesie, sprzeniewierzenie środków, pranie pieniędzy i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Gdy rząd w czwartek ogłosił powołanie swojej Komisji, miał też zawiesić Rochę, ale ten dogadał się z rządem, że jako nowy prezes zaakceptuje jego komisję w dobrej wierze dla przyszłości Federacji i pomoże w przejściu do jesiennych wyborów bez szkód wizerunkowych dla hiszpańskiego futbolu, w tym organizacji mundialu w 2030 roku. Dlatego rząd przy powołaniu swojej komisji nie przepchnął jego zawieszenia. Nikt jednak nie spodziewał się, że Rocha zagra na dwa fronty i po zostaniu prezesem poprosi FIFA i UEFA o interwencję w tej sprawie oraz ochronę przed interwencją rządu. Stąd ostatnie działania europejskiej i światowej federacji. Relevo podkreśla, że Rocha nie chce zwoływać jesienią nowych wyborów, co planuje rząd i woli zostać na stanowisku na dłużej.
Jaki będzie kolejny odcinek? Już we wtorek (jutro, 30 kwietnia) Krajowa Rada Sportu może zawiesić Rochę. To ma doprowadzić do reakcji FIFA i UEFA, chociaż Relevo podkreśla, że rząd jest pewny siebie w kwestii posiadania legitymacji prawnej dla swoich działań. Spekuluje się, że rząd może dojść z FIFA i UEFA do ugody, której częścią będzie włączenie obu organizacji do rządowej komisji i wspólne zorganizowanie jesiennych wyborów jedynie na prezesa, szanując pozostałe stanowiska i dotychczasowe decyzje związku. Wtedy interwencja rządowa byłaby minimalna i miałaby za podstawę zabezpieczenie związku przed rządami osoby zamieszanej w domniemane przestępstwa poprzedniej ekipy Luisa Rubialesa.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się