Florentino Pérez oglądał z pierwszego rzędu nocny mecz play-offów NBA między Dallas Mavericks a Los Angeles Clippers. W barwach tego pierwszego zespołu gra Luka Dončić, były koszykarz Królewskich i honorowy socio klubu. Słoweniec zaliczył 22 punkty, 10 zbiórek i 9 asyst, a jego zespół wygrał 101:90 i objął prowadzenie w serii 2:1.
– Wiedziałem, że przyjeżdża. To coś wspaniałego. To najlepszy klub na świecie, Real Madryt... To wyjątkowy moment. Nie mogę tego nawet wytłumaczyć. Byłem bardzo szczęśliwy, gdy dowiedziałem się, że nas odwiedzi – powiedział po meczu koszykarz. Na konferencji prasowej też skomentował wizytę prezesa. – To pokazuje wielkość Realu Madryt, że Florentino przyjeżdża obejrzeć mój mecz play-offów. To niesamowite. Podziękowałem mu, że przyjechał mnie obejrzeć. To niesamowite, że jest tutaj.
Dončić dołączył do szkółki Królewskich w 2012 roku w wieku 13 lat, a w pierwszym zespole zadebiutował w kwietniu 2015 roku w wieku 16 lat. W sumie rozegrał w pierwszej ekipie 216 spotkań, wygrywając Euroligę, Puchar Interkontynentalny, 3 mistrzostwa Hiszpanii i 2 Puchary Króla. W 2018 roku zgłosił się do draftu NBA, gdzie z 3. numerem wybrała go Atlanta Hawks, która następnie w wymianie odesłała go do Dallas Mavericks, gdzie gra do dzisiaj. W 2021 roku Real Madryt mianował go honorowym socio klubu. Przed meczem w trakcie rozgrzewki Florentino przywitał się z Dončiciem w taki sposób:
😍 ta radość w oczach 😍 pic.twitter.com/9GMX4RVrux
— El Jarek (@El_Jarek) April 26, 2024
Wszyscy zastanawiają się, co Florentino robił w Stanach Zjednoczonych poza wizytą na meczu NBA. Należy podkreślić, że jeszcze w czwartek wieczorem prezes oglądał mecz Euroligi w Madrycie. U jego boku w Dallas w pierwszym rzędzi pojawił się Anas Laghrari, partner w Key Capital Partners i współzałożyciel firmy A22 zarządzającej Superligą, a prywatnie zaufany człowiek Florentino w kwestii różnego rodzaju inwestycji.
Jaki był główny cel wizyty Florentino? Media w Hiszpanii nie mają pojęcia, ale w Stanach Zjednoczonych podaje się, że w piątek przed meczem NBA prezes Realu pojawił się w kompleksie The Star we Frisco, siedzibie Dallas Cowboys. Do miliardera Jerry'ego Jonesa, właściciela Cowboys, należy między innymi firma Legends Hospitality, która pomaga Realowi Madryt w zarządzaniu wydarzeniami na Santiago Bernabéu.
Wizyta na pewno przedłużyła się na sobotę, bo prezes pojawił się na meczu Austin FC z LA Galaxy, który odbywał się w stolicy Teksasu. Na murawie powitał piłkarzy gospodarzy, a także otrzymał koszulkę i przedstawienie przed całym obiektem. W jego towarzystwie widać było Eddiego Margaina, współwłaściciela klubu oraz właściciela firmy Pixiu Investments, która zajmuje się inwestycjami w nieruchomości, sport i firmy.
✨ @realmadrid 🤝 @AustinFC 🌳🌳 pic.twitter.com/Aq2QbbS6H7
— Austin FC (@AustinFC) April 27, 2024
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się