– Próbowaliśmy na każdy sposób, ale kończymy z niczym? Cóż, odczucia są słodko-gorzkie, ale też trzeba nadać wartość temu, co zrobiliśmy. To jasne, że kiedy nie wygrywasz, to nie schodzisz zadowolony, ale jeśli trzeba w jakiś sposób przegrać, to wszyscy wolą przegrać właśnie w ten sposób. Chcieliśmy wygrać, chcieliśmy zdobyć punkty i utrzymać te pozytywne odczucia, ale to nie było możliwe. Jak ci już powiedziałem, jesteśmy dumni z tego, co zrobiliśmy, z tego, jak walczyliśmy. Szkoda, ale trzeba iść dalej.
– Czego zabrakło? Skuteczności w przedostatnim czy ostatnim podaniu? Cały czas byliśmy blisko pola karnego? Tak, myślę, że zdominowaliśmy ich zdecydowanie w wielu sytuacjach. Jak powiedziałeś, tworzyliśmy sytuacje blisko pola karnego i być może, jak mówisz, zabrakło nam tego ostatniego podania, większej skuteczności w tej ostatniej tercji boiska. Ale, cóż, to jest właśnie to najtrudniejsze w futbolu. Oni też są wielką drużyną, której wielokrotnie nie przeszkadza bronienie w niską obroną, by później wyjść. Potrafią cierpieć. Tak było też w Manchesterze. Szkoda, ponieważ nie stworzyli specjalnie wielu okazji, ale byli skuteczni w tej, którą mieli.
– Czy zaskakuje mnie taka wersja Realu, jak ta stąd czy Manchesteru? Niby nie są przyzwyczajeni do bronienia w polu karnym, ale kiedy to robią, to robią to wyśmienicie? Mają zawodników, którzy pod względem fizycznym mają bestialską siłę, są dużo lepsi od reszty i wielokrotnie przy tych małych detalach wychodzą zwycięsko. Ale, cóż, to nie zaskakuje, jak powiedziałeś, wiedzieliśmy, że mogą zaprezentować tę wersję. Jeśli chodzi o ofensywę i to, co indywidualnie mogą zrobić ich zawodnicy, doskonale wiemy, ale mają też tę twarz. Cóż, szkoda, jak ci już powiedziałem, ale jesteśmy zadowoleni z tego, jak walczyliśmy i że daliśmy z siebie wszystko
– Lepsze wyniki na wyjazdach niż na Anoecie? Na koniec liczą się wszystkie punkty i to, by na koniec sezonu być na górze. Chcielibyśmy być wyżej, mieć lepszą pozycję i więcej punktów, ale też sądzę, że nasza sytuacja nie jest zła. Zależymy od siebie, by kolejny raz wejść do Europy i będziemy walczyć o to tak, jak do tej pory, do samego końca, by to osiągnąć.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się