REKLAMA
REKLAMA

Morientes odmawia i obraża

Fernando Morientes odmówił wejścia na boisko podczas środowego meczu Real...
REKLAMA
REKLAMA

Fernando Morientes odmówił wejścia na boisko podczas środowego meczu Real Madryt - Borussia Dortmund i na dodatek nazwał Vicente Del Bosque "skurwysynem", bo chyba tak należy przetłumaczyć hiszpańskie "hijo de puta". W ten sposób "Moro" chyba ostatecznie rozwiał wątpliwości, czy będzie reprezentował barwy Królewskich w przyszłym sezonie...
Fernando Morientes przyszedł do Realu w 1997 roku z Saragossy i początkowo był rezerwowym; jednak stosunkowo szybko wygryzł ze składu Davora Šukera. Fernando grał w Realu raz lepiej, raz gorzej, ale ogólnie rzecz biorąc - nie zawodził. W zeszłym sezonie strzelił w lidze 18 bramek; jednak w tym, wraz z przyjściem Ronaldo, stracił miejsce w składzie (w tej chwili przegrywa też rywalizację z Gutim i Raulem, a wygrywa z Portillo i Tote). Trzeba też przyznać, że szefowie Realu postępowali chamsko w stosunku do Morientesa, próbując go niemal na siłę sprzedać do innego klubu. Cóż, chyba czas się pożegnać z "Moro".
(za: marca.com)

Ostatnie aktualności

Urodziny Ivana Campo

Będący na wypożyczeniu w angielskim Boltonie piłkarz Realu Madryt Ivan...

6

Raul już czwarty

<b>Bramka zdobyta przez Raula w meczu z Borussią była 206....

9
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (35)

REKLAMA