REKLAMA
REKLAMA

MARCA: MLS kierunkiem dla Nacho

Nacho podjął decyzję o opuszczeniu Realu Madryt i jego kolejnym kierunkiem będzie najprawdopodobniej amerykańska MLS. Wychowanek Królewskich w ogóle nie patrzy tutaj na aspekt finansowy.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: MLS kierunkiem dla Nacho
Nacho Fernández z opaską kapitańską. (fot. Getty Images)

Jak informowała wczoraj MARCA, Nacho Fernández podjął decyzję dotyczącą tego, że po zakończeniu obecnego sezonu opuści Real Madryt. Kapitan i wychowanek Królewskich w ostatnich latach swojej piłkarskiej kariery chce doświadczyć czegoś nowego i w tym momencie najbardziej atrakcyjnym dla niego kierunkiem wydaje się amerykańska MLS. Ostateczna decyzja i jakiekolwiek formalne kroki w tej kwestii zostaną podjęte dopiero po oficjalnym zakończeniu sezonu 2023/24, gdyż w tym momencie 34-letni Hiszpan chce się skupić tylko i wyłącznie na Realu Madryt.

Pewne jest to, że kwestie finansowe nie mają żadnego wpływu na decyzję Nacho. W ostatnich miesiącach otoczenie zawodnika otrzymywało wiele zapytań z Arabii Saudyjskiej, ale to kierunek, który na ten moment nie jest w ogóle brany pod uwagę. Ponadto canterano ani myśli grać w jakimkolwiek innym hiszpańskim klubie, a jednocześnie wolałby uniknąć sytuacji, w której mogłoby dojść do jego bezpośredniego starcia z Realem Madryt w europejskich rozgrywek. Jest to ważne chociażby w kontekście Interu Mediolan, który zainteresowanie hiszpańskim obrońcą wykazywał już w poprzednim letnim okienku transferowym.

REKLAMA
REKLAMA

To nie kwestia pieniędzy
Pierwsze miesiące obecnego sezonu nie należały dla Nacho do najłatwiejszych. Nie grał zbyt wiele, a jednocześnie i tak zdążył obejrzeć dwie czerwone kartki. Mimo wszystko cały czas czuł pełne wsparcie zarówno całego zespołu, jak i sztabu technicznego i dyrekcji Los Blancos. Teraz klub jest mu gotowy przedstawić propozycję nowego kontraktu, ale sam zawodnik ma potrzebę odkrycia czegoś nowego. I pieniądze nie mają tutaj żadnego znaczenia.

Mimo wszystko Nacho nie chce teraz odwracać swojej uwagi od tego, co najważniejsze – powalczenia o dublet w postaci La Ligi i Ligi Mistrzów. Oczywiście każda ze stron jest świadoma tego, że to, co wydarzy się po zakończeniu sezonu 2023/24, będzie obarczone dużym ładunkiem emocjonalnym. Decyzja jest podjęta i Florentino Pérez również ma tego świadomość. W czerwcu klub opuści człowiek, który 23 lata temu stawiał swoje pierwsze kroki w Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

REKLAMA