Ostatnie miesiące nie należą do najłatwiejszych dla Kyliana Mbappé. Od kiedy w połowie lutego 25-latek miał przekazać klubowi, że odejdzie po zakończeniu sezonu, to Luis Enrique regularnie zdejmował go czy nawet sadzał na ławce. Fatalne relacje Francuza z Hiszpanem są jednym z głównych tematów w Paryżu, a oliwy do ognia dodał pierwszy ćwierćfinał Ligi Mistrzów, w którym Les Parisiens przegrali na własnym obiekcie z Barceloną 2:3.
Po tym meczu najmocniej oberwało się Kylianowi, który zanotował bardzo słabe zawody. Już we wtorek jednak atakujący będzie mieć szansę na odbudowanie swojego wizerunku i doskonale zdaje sobie sprawę, że drużyna potrzebuje jego najlepszej wersji, aby zakwalifikować się do następnej rundy. Adil Rami, były reprezentacyjny kolega Mbappé, skomentował w jednym z programów na platformie Amazon Prime jego obecną sytuację.
„Nie zapominajmy, że w tym sezonie Kylian doświadczył wiele cierpienia ze strony trenera i klubu. Zobaczyliśmy jego złość w meczu z Monaco i to samo miało miejsce w starciu z Marsylią, gdy oprócz wybuchu złości padały jeszcze przekleństwa. Jako były zawodnik klubu musi czuć się kochany, aby móc wciąż dawać z siebie 100%. Obecnie nie daje z siebie 100%, co jest zauważalne. Dzieje się tak dlatego, że nie czuje się kochany”, stwierdził 38-latek.
Komentarze (59)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się