Santiago Bernabéu pomalowane na biało. To ruch, który narodził się 31 marca, w noc meczu przeciwko Athleticowi, kiedy na trybunie wywieszono napis: „9.04.2024: Bernabéu ubrane na biało”. To było to wezwanie dla fanów Realu Madryt, a odzew we wtorek był wielki. Pokazał siłę tego środowiska.
Już przed spotkaniem można było wyczuć, że to nie jest zwykła noc: na trzy godziny przed meczem w okolicy stadionu spacerowały tysiące ludzi, co stanowiło liczbę znacznie powyżej normy, nawet wyższą niż w przypadku innych wielkich europejskich nocy. Tę wysoką temperaturę potwierdziło gorące powitanie busu Królewskich: była to jedna z najbardziej spektakularnych tego typu akcji od dłuższego czasu, a tysiące ludzi wiwatowało, by wesprzeć graczy jadących na stadion.
Zdecydowana większość kibiców Realu Madryt przyszła na Bernabéu w białych koszulkach. Łącznie klub przygotował ponad 80 000 kawałków papieru, które w czasie wyjścia zawodników na murawę stworzyły mozaikę: białą, złotą, fioletową oraz z herbem klubu. Wszystko opatrzone ilustracją Wikinga i hasłem, które jest już ściśle związane z Realem: „Historia, którą stworzyliście, historia, którą należy stworzyć”. Galaktyczni piłkarze, galaktyczny mecz i galaktyczni kibice.
Komentarze (11)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się