Wczoraj Calderon spotkał się z piłkarzami, aby wytłumaczyć się ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi sprzed kilku dni. O Becksie powiedział: ,,zostanie przeciętnym aktorem kinowym w Hollywood" i wyznał, że Anglik będzie grał w Ameryce ponieważ żaden inny klub go nie chciał. David postanowił zemścić się na prezesie i zaatakował go na oczach całej drużyny.
- Powiedziałeś ludziom, że miałem już wcześniej wykupiony dom w Los Angeles. To nieprawda. To kłamstwo. Potraktowałeś mnie bez respektu. Moich klubowych kolegów na zawsze będę darzył szacunkiem, ale ciebie już nigdy - powiedział Becks w obecności pozostałych piłkarzy Realu. Anglik mógł sobie pozwolić na tak odważne słowa, ponieważ po zapowiedzi Capello Beckham nie liczy już na grę w barwach Królewskich. Były gwiazdor reprezentacji Anglii pozwolił więc sobie na chwilę szczerości.
Beckham zaatakował Calderona
Anglik pokazał pazury (tym razem nie manicurzystce)
REKLAMA
Komentarze (218)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się