REKLAMA
REKLAMA

Valverde: Nie odpoczywaliśmy i to był trochę nasz błąd…

Fede Valverde udzielił wywiadu dla telewizji Movistar+ po zremisowanym 3:3 pierwszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Przedstawiamy wypowiedzi autora trzeciej bramki dla Realu Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
Valverde: Nie odpoczywaliśmy i to był trochę nasz błąd…
Fede Valverde świętuje bramkę na 3:3 w pierwszy meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Realu Madryt z Manchesterem City. (fot. Getty Images)

– Gol tak samo piękny, co ważny? Tak, daje ci trochę wiary na rewanż. Oczywiście, szukaliśmy zwycięstwa. Remis smakuje trochę tak, jak w ubiegłym roku, jak porażka, ale trzeba iść dalej. Trzeba też podziękować publiczności, kibicom, którzy towarzyszyli nam w każdej minucie, niesamowicie nas przywitali. Jak zawsze powtarzam, wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku i będziemy walczyć o kolejny cel. 

– Szybko stracony gol i żółta kartka naznaczyła mecz? Najważniejsze, że potrafiliśmy zareagować na tę bramkę. Potrafiliśmy strzelić dwa gole w niewiele minut. Myślę, że dało nam to wiele wiary i motywacji, aby dalej naciskać i dalej atakować. Myślę, że nie odpoczywaliśmy i to był trochę nasz błąd… Było dokładnie tak jak rok temu – wygrywamy, nie odpoczywamy, odpuszczamy trochę pressing, co jest normalne z uwagi na zmęczenie i strzelają ci gola. Ostatecznie to dobra drużyna, mają bardzo dobrych zawodników, dobrze pracują i właśnie tak się stało.

REKLAMA
REKLAMA

– W rewanżu nie możemy odpuścić intensywności ani na sekundę? Cóż, przede wszystkim musimy myśleć o tym, co przydarzyło nam się rok temu. Musimy wziąć to za przykład, że jeśli wyjdziemy z tym samym nastawieniem, z takimi samymi chęciami, to nie awansujemy. Musimy potraktować to jako rewanż, musimy podejść ogromnym z głodem tego, że możemy awansować.

– Czy to dobry wynik, patrząc na to, jak układał się mecz na koniec? Myślę, że remis jest godny dla obu drużyn. Na koniec obie drużyny rozegrały wielki mecz, mieliśmy swoje okazje, oni również i myślę, że remis jest sprawiedliwy dla obu drużyn.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA