W ostatnich godzinach dziennikarze spierali się co do głównej zagadki dotyczącej składu Realu Madryt na dzisiejszy wieczór, czyli wejścia Auréliena Tchouaméniego do obrony za Nacho oraz występ w środku pola Eduardo Camavingi. Niektórzy w tych godzinach podawali, że mimo wszystko to hiszpański kapitan Królewskich zagra w jedenastce, a na ławce pozostanie Camavinga.
Relevo podaje szczegóły drugiego głównego aspektu tego meczu dla Królewskich, czyli zaatakowania City. Jego dziennikarze twierdzą, że w tych dniach Carlo Ancelotti pracował nad systemem 4-4-2, w którym na lewej stronie pozostawał Rodrygo Goes, a Jude Bellingham i Vinícius byli napastnikami.
Co ważne, dziennikarze Relevo nie twierdzą, że będzie to główny i wyjściowy plan Królewskich, ale taki wariant miał być ćwiczony w tych dniach w Valdebebas. Nie ma informacji, czy to wariant A, B czy może jeszcze dalsza alternatywa na najgorszy scenariusz, ale piłkarze wiedzieliby, co robić w takim wypadku.
Warto dodać, że już w nocy Edu Aguirre z Chiringuito przekazał, że trenerzy stworzyli coś nowego na mecz z City, ale dziennikarz obiecał swojemu źródłu, że nie zdradzi nowego zamysłu do czasu zakończenia meczu.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się