REKLAMA
REKLAMA

Wspólne interesy Bayeru i Realu

Xabi Alonso znajduje się na radarze Realu Madryt i nie przeszkadza w tym fakt, że były pomocnik ogłosił pozostanie na dłużej w Leverkusen. Tak naprawdę decyzja ta sprawia, że jego kandydatura w przyszłości jedynie nabierze na sile. Królewskich i Bayer łączą jednak nie tylko kwestie związane z trenerem rewelacji Bundesligi.
REKLAMA
REKLAMA
Wspólne interesy Bayeru i Realu
Iker Bravo, piękny blondyn, choć nie naturalny. (fot. Getty Images)

Jednym z interesów na linii Madryt-Leverkusen jest sprawa Ikera Bravo. Napastnik występujący w Juvenilu A przez drugi rok przebywa na wypożyczeniu w Realu. W zamyśle 19-latek miał zadomowić się w Castilli, by później uzupełnić pierwszy zespół. Plan nie poszedł jednak zgodnie z założeniami. Bravo nie znalazł bowiem uznania w oczach Raula i zszedł piętro niżej, do Juvenilu prowadzonego przez Arbeloę. Choć były prawy obrońca zdołał nakierować atakującego na właściwsze tory, to jednak w ogólnym rozrachunku Iker nie spełnia pokładanych w nim nadziei. 

Kontrakt Katalończyka z Bayerem obowiązuje do 2027 roku, ale Aptekarzom nie zależy aż tak na powrocie zawodnika. Jako 19-latek nie mieści się już w widełkach drużyn młodzieżowych, a w kontekście pierwszej drużyny zwyczajnie nie jest brany pod uwagę. Klub szuka mu więc nowego pracodawcy. Zainteresowane mają być kluby z Włoch. Bravo mógłby też zostać w Realu na stałe, ale nie na wcześniej uzgodnionych warunkach. Obecne zapisy mówią o opcji wykupu za 8 milionów euro. Królewscy nie mają zamiaru wykładać podobnej sumy. Tutaj jednak na scenie pojawia się inny element łączący Królewskich z Aptekarzami. Mowa o Melvinie Upkeigne. 

REKLAMA
REKLAMA

Melvin (rocznik 2007) znajduje się w odwrotnym położeniu do Bravo. Przebywa on obecnie na wypożyczeniu w Bayerze z Realu Madryt. Cena wykupu jest natomiast ustalona na 4 miliony euro. Niemcy chcą go zatrzymać, ale również nie są skłonni płacić tak wygórowanej kwoty. Upkeigne to prawy obrońca, który ma potencjał, by awansować do pierwszego zespołu. Bayer nie zdążył go jednak przetestować na tyle, by przelać za gracza 4 miliony. 

Hiszpan nigeryjskiego pochodzenia fantastycznie czuje się w Leverkusen. Obecnie w Niemczech towarzyszy mu ojciec, ale 16-latek bardzo chciałby, by dołączyła do niego reszta rodziny. Utalentowany defensor rozgrywa dobry sezon, choć nie oszczędzały go kontuzje. Łącznie przegapił 18 spotkań przez problemy fizyczne. Plan Bayeru jest jasny: przedłużyć wypożyczenie, a następnie zastanowić się nad ewentualnym transferem definitywnym. 

Aptekarze chcą zatem z jednej strony zatrzymać Melvina na dłużej, z drugiej zaś pozbyć się Ikera Bravo. Jakkolwiek patrzeć, obie strony będą musiały prędzej czy później usiąść do negocjacji. Na razie jeszcze żadna ze stron nie obrała konkretnej taktyki na zbliżające się rozmowy. Kontakty działaczy obu klubów są mimo to nieuniknione. W tle cały czas znajduje się zaś temat Xabiego Alonso, który na razie po prostu zostanie odwleczony w czasie. 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA