– Jak ważne jest to zwycięstwo? Biorąc pod uwagę, że wielu zawodników wyjechało na zgrupowania reprezentacji, mógł to być dosyć skomplikowany mecz. Prawda jest taka, że zaczęliśmy bardzo dobrze, wcześnie objęliśmy prowadzenie. W defensywie byliśmy solidni, nie podejmowaliśmy zbędnego ryzyka. Nie zagraliśmy na bardzo wysokiej intensywności, ale to normalne po takiej przerwie.
– Solidność w defensywie? Tak mniej więcej wygląda cały nasz sezon. To zasługa zaangażowania wszystkich piłkarzy. Napastnicy poświęcają się i pomagają, a obrońcy grają bardzo dobrze. Zespół jest odpowiednio poukładany. Dzisiaj mogliśmy naciskać wyżej, ale nie mieliśmy na to wystarczającej energii, bo Bellingham i Valverde nie byli gotowi na 100%.
– Rodrygo? Wiedzieliśmy, że zrobi coś w tym meczu. Być może lubi grać na tej pozycji bardziej niż na innych. Ja uważam, że z Vinim mogą tworzyć zgrany duet, współpracują ze sobą bardzo dobrze. Był najważniejszym zawodnikiem w tym spotkaniu.
– Powrót Édera Militão? Zagrał tylko przez chwilę, ale wrócił i to bardzo ważne zarówno dla niego, jak i dla nas. To decydujący etap sezonu i potrzebujemy każdego, a zwłaszcza tak silnego obrońcy jak Militão.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się